Warczenie Liyany na plaży

Jej nieśmiałe warknięcie uwolniło słono-całowaną dominację na ukrytym brzegu.

P

Płomienie na Smyczy: Dziki Wybuch Liyany

ODCINEK 3

Inne Historie z tej Serii

Nieśmiałe pociągnięcie Liyany
1

Nieśmiałe pociągnięcie Liyany

Splątane smycze Liyany w parku
2

Splątane smycze Liyany w parku

Warczenie Liyany na plaży
3

Warczenie Liyany na plaży

Północny Skowyt Liyany
4

Północny Skowyt Liyany

Uwięziony Ryk Liyany
5

Uwięziony Ryk Liyany

Wolny Galop Liyany
6

Wolny Galop Liyany

Warczenie Liyany na plaży
Warczenie Liyany na plaży

Słońce zniżało się nad plażą dla psów w Port Dickson, złocąc fale. Tam była ona — Liyana, drobna i nieśmiała, jej brązowe włosy łapane przez bryzę, gdy śmiała się ze swoim kudłatym psem Rasą. Ja, Deniz, nie mogłem się oprzeć, by nie ująć jej w obiektywie, ta naturalna więź przyciągała mnie bliżej. Mało wiedziała, że moja plażowa chata czekała, obiecując rozplątać jej cichy ogień w coś dzikiego i nieokiełznanego. Siedziałem zamyślony na tym odcinku plaży koło Port Dickson od godzin, aparat zwisał mi na szyi jak stary kumpel, łapiąc surowy chaos psów goniących fale i właścicieli zagubionych w słonej mgle. Bliskie spotkanie z zeszłego tygodnia wciąż tkwiło mi w głowie — szeroko otwarte oczy Liyany w panice, gdy jej telefon zabrzęczał w środku pocałunku w mieście — ale dziś czułem odkupienie. Pojawiła się jak miraż, drobna sylwetka przecinająca tłum, Rasa skaczący przed nią na smyczy, ten nieśmiały uśmiech przebijający się, gdy pluskał się w płytkiej wodzie. Opusciłem obiektyw, serce waliło mi mocniej. Jeszcze mnie nie widziała, zbyt pochłonięta rzucaniem sfatygowanej piłki tenisowej, jej śmiech lekki i bezbronny, brązowe włosy smagane bryzą. Indonezyjskie słońce kochało jej gładką opaloną skórę, sprawiając, że lśniła na tle turkusowego morza. Podszedłem powoli, nie chcąc jej spłoszyć. „Piękny kadr” — zawołałem, kiwając na Rasę, który otrząsał się z wody jak kudłate trzęsienie ziemi. Odwróciła się, te brązowe oczy rozszerzyły się w rozpoznaniu, rumieniec wspiął się po jej szyi. „Deniz? Co ty tu robisz?” Wpadliśmy w luźną gadkę, lęki z przeszłości rozpuściły się w szumie fal. Otrząsnęła się z paranoi zdecydowanym rzutem piłki, przyznając, że potrzebowała tej ucieczki. Pokazałem jej kilka fotek na aparacie — ona i Rasa w skoku, czysta radość zamrożona w pikselach. „Macie naturalną więź” — powiedziałem niskim głosem. „Chodź do mojej chaty? Mam więcej, i cień przed tym słońcem”. Jej wahanie zamigotało, nieśmiała...

Warczenie Liyany na plaży
Warczenie Liyany na plaży

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia68K
Polubienia78K
Udostępnij33K
Płomienie na Smyczy: Dziki Wybuch Liyany

Liyana Noordin

Modelka

Inne Historie z tej Serii