Starcie Amelii z Aksamitnymi Cierniami
Gdzie jadowite słowa rozpalają palące, pełne nienawiści pożądanie
Szepczące Winorośle Amelii: Wybuchające Pożądanie
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Posiadłość rywalki wznosiła się jak forteca starego pieniądza i nowych vendet, jej domek gościnny ukryty w zadbanych ogrodach pod księżycem, który rzucał srebrne ciernie na trawnik. Ja, Luca Moretti, ściskałem dziennik w pięści, jego strony szepczące wskazówki prowadzące prosto do niej – Amelii Davis, pewnej siebie amerykańskiej syreny, która wślizgnęła się w naszą wojnę korporacyjną. Jej kradzież tych formuł to nie był tylko biznes; to było osobiste, policzek dla dziedzictwa mojej rodziny. Wparowałem przez francuskie drzwi, zapach jaśminu i starego dębu uderzył mnie jak narkotyk. Tam była, pełna gracji jak zawsze, jej długie faliste brązowe włosy opadające na ramiona, zielone oczy ostre w przyćmionym świetle lampy w luksusowym salonie. Stała przy kominku, smukła sylwetka odcięta od migoczących płomieni, jasna skóra promieniująca ciepłem, owalna twarz obracająca się w moją stronę z tą irytującą pozą. Ubrana w obcisłą czarną sukienkę opinającą jej 5'6" smukłe ciało i średni biust, wyglądała jak drapieżnik w przebraniu ofiary. Mój puls dudnił – nienawiść, tak, ale coś mroczniejszego się budziło, aksamitna cierń skręcająca mi się w brzuchu. „Amelio” – warknąłem niskim głosem pełnym furii – „musimy pogadać”. Jej usta wygięły się w buntowniczym uśmiechu, a powietrze zgęstniało od niewypowiedzianych wyzwań. Widziałem błysk w jej oczach, sposób, w jaki jej oddech przyspieszył o ułamek. To nie była tylko konfrontacja; to była iskra przed pożarem. Aksamitne zasłony domku gościnnego kołysały się lekko, cienie tańczyły jak sekrety czekające na odkrycie. Każdy krok w jej stronę był naładowany, puszysty perski dywan tłumił moje buty, ale nie ryk w moich żyłach. Nie cofnęła się, jej postawa elegancka, ale gotowa, jak tancerka na śmiercionośnym piruecie. Chciałem ją potrząsnąć, zdemaskować jej kłamstwa, ale cholera, jej obecność nie ciągnęła czegoś pierwotnego. Dziennik palił mi w dłoni, dowód jej zdrady, a jednak stałem tu, centymetry od niej, wdychając jej subtelny zapach perfum – jaśmin i grzech....


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





