Przerwane wyrównanie Clary
W ciszy siłowni każdy ruch rozciągający obiecywał więcej niż ulgę
Klary Wybrana Loża Poddania
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Światła na siłowni mruczały cicho, rzucając długie cienie na maty, gdzie Clara została po treningu. Słaby szum jakby wibrował w pustej przestrzeni, wzmacniając samotność, która owijała nas jak sekret. Patrzyłem na nią z kąta, ręcznik przerzucony przez ramię, udając, że wycieram sprzęt. Serce waliło mi równo, każde przetarcie szmatką to celowe zwlekanie, oczy ciągnięte nieodparcie do płynnej poezji jej ruchów. Była elegancją wcieloną – popielate blond włosy związane w gładki kucyk, który kołysał się przy każdym ruchu, jej wysoka, smukła sylwetka wyginała się w rozciągnięcie, podkreślając każdą pełną gracji linię. Sposób, w jaki jej ciało się wydłużało, mięśnie subtelnie napinały pod tą jasną, bladą skórą, wysyłał przez mnie cichą falę podniecenia, szept możliwości w nieruchomym powietrzu. Dziewiętnastoletnia Clara Weber poruszała się, jakby władała przestrzenią, jej jasna, blada skóra lśniła słabo pod jarzeniówkami, niebieskie oczy skupione do wewnątrz. Prawie czułem ciepło bijące od niej, słabą warstewkę potu łapiącą światło jak rosa na porcelanie. Gwiazda naszej drużyny, ale tej nocy, z wszystkimi już poza, wydawało się, że rozciąga się tylko dla mnie. Pustka siłowni wyostrzała każdy detal – miękki skrzyp mat pod jej stopami, odległy kapanie kranu w szatni, echo jak bicie serca. „Lukas” – zawołała cicho, jej niemiecki akcent owijał moje imię jak jedwab. Ten głos, wyrafinowany i melodyjny, szarpał coś głęboko we mnie, budząc głód, który trzymałem na smyczy podczas treningów. „Pomożesz mi z asekuracją?” Przeszedłem przez salę, serce przyspieszyło. Każdy krok zamykał dystans, powietrze gęstniało, naładowane niewypowiedzianym zamiarem. Jej ciało było ciepłe od wysiłku, a kiedy moje ręce znalazły jej biodra, by poprowadzić głębiej w pozę, poczułem pierwszą iskrę. Ciepło jej skóry przenikało przez cienki materiał legginsów, biodra jędrne, ale uległe pod moimi dłońmi, posyłające wstrząs prosto do mojego krocza. Coś niewypowiedzianego wisiało między nami, gęste jak powietrze po burzy. Wdychałem jej zapach – czysty pot zmieszany z nutą...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





