Przebudzenie Gai w Północnym Postoju
Jedwabne więzy uwalniają jej najgłębsze pragnienia w lustrzanej sypialni
Gaia: Kaskada Stratosferycznego Poddania
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Luksusowa sypialnia w Grand Aurora Hotel pulsowała cichym przepychem pasującym do północy. Kryształowe żyrandole rzucały rozproszone światło na marmurowe podłogi, a ściana od podłogi do sufitu pokryta lustrami odbijała king-size łóżko z nocnymi jedwabnymi prześcieradłami. Jedwabne kajdanki zwisały subtelnie z ozdobnego wezgłowia, ich miękki połysk obiecujący poddanie. Ja, Victor Hale, opierałem się o wózek barowy, obracając w szklance starzonego szkockiej whisky, mój puls stabilny, ale pełen oczekiwania. Zostawiłem kartę-klucz dla niej w recepcji z notatką: „Pokój 2401. Północ. Żadnych słów, dopóki nie wejdziesz do środka”. Gaia Conti, oszałamiająca włoska stewardessa, z którą złączyliśmy spojrzenia podczas briefingu layoverowego wcześniej tego wieczoru. Jej zielone oczy błyszczały pewnym ogniem, jej atletyczna smukła sylwetka poruszała się z namiętną gracją w mundurze. Przyjazna, tak, ale w jej owalnej twarzy, oliwkowata skóra lśniąca pod światłami kabiny, krył się ukryty głód. Teraz, gdy zegar wybił dwunastą, usłyszałem cichy klik drzwi. Zawahała się w progu, długie ciemnobrązowe włosy w francuskim warkoczu lekko kołyszące się, jej 5'6" figura w obcisłej czarnej sukience opinającej średnie piersi i wąską talię. Powietrze zgęstniało od niewypowiedzianego rozkazu. Odstawiłem szklankę, mój głos niski i stanowczy. „Zamknij drzwi, Gaia. Doszłaś tak daleko”. Jej oddech się zaciął, te zielone oczy spotkały moje w odbiciu lustra, mieszanka wahania i uległej namiętności zamigotała tam. Otoczenie sypialni z ukrytych LED-ów kąpało nas w ciepłym bursztynie, panorama miasta migała za oknami jak odległe gwiazdy świadkujące jej wyborowi. Weszła, drzwi zamknęły się z zdecydowanym trzaskiem, jej przyjazna pewność siebie pękła na tyle, by odsłonić namiętną kobietę gotową do poddania. Już wyobrażałem sobie jej oliwkową skórę na jedwabiu, lustra łapiące każdy kąt jej przebudzenia. Noc była nasza, ciężka od zapachu jaśminu z dyfuzora, obietnica sensorycznego przeciążenia wisiała jak woal. Jej usta lekko się rozchyliły, ale posłuchała – żadnych słów jeszcze. Napięcie skręciło się w mojej piersi; ten layover zmieni ją na zawsze....


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





