Kulminacja Dziedzictwa Vidyi na Szczycie

Zwycięstwo na zamarzniętym szczycie rozpala rwący potok zakazanej ekstazy.

E

Echa Drżących Szczytów Vidy

ODCINEK 6

Inne Historie z tej Serii

Spocona pokusa Vidy na bulderingu
1

Spocona pokusa Vidy na bulderingu

Ekstaza Vidy na Występie w Zamieci
2

Ekstaza Vidy na Występie w Zamieci

Gorące Starcie Rywalek w Szatni Vidy
3

Gorące Starcie Rywalek w Szatni Vidy

Poddanie Vidy pod masażem mentora
4

Poddanie Vidy pod masażem mentora

Inferno trójki Vidy w lawinie
5

Inferno trójki Vidy w lawinie

Kulminacja Dziedzictwa Vidyi na Szczycie
6

Kulminacja Dziedzictwa Vidyi na Szczycie

Kulminacja Dziedzictwa Vidyi na Szczycie
Kulminacja Dziedzictwa Vidyi na Szczycie

Stałem na krawędzi świata, postrzępione szczyty Himalajów przebijały rzadkie powietrze jak starożytne włócznie pod niebem posiniaczonym fioletem zachodzącego słońca. Finał mistrzostw świata właśnie się skończył, a nasza ekipa zgarnęła zwycięstwo w najbardziej wyczerpującej wspinaczce, jaką kiedykolwiek zarejestrowano. Flagowy biczowały wiatr z prowizorycznej podium, okrzyki odbijały się echem od pól lodowych poniżej. Ale moje oczy były przyklejone do Vidyi Bakhtiari, naszej 19-letniej perskiej petardy, jej atletycznie szczupłe ciało lśniło potem w gasnącym świetle. Przy wzroście 5'6", poruszała się z gracją górskiego kozła, jej długie faliste ciemnobrązowe włosy rozwiewane przez podmuchy, oprawiające owalną twarz i te przeszywające orzechowe oczy, w których płonął ogień podboju. Vida poprowadziła nas przez niemożliwe trawersy, jej oliwkowa skóra lśniła na tle białej pustki, średnie cycki unosiły się i opadały z każdym triumfalnym oddechem. Przemieniła się z szeroko otwartych nowicjuszki, którą trenowałem, w liderkę, która patrzyła śmierci w oczy. Ale był tam Marco Ruiz, sponsor jej zdradzonego eksa, czający się w cieniu pobliskiego namiotu celebracyjnego. Jego agenda prawie nas sabotowała – finansując jej eksa, by ją podkopać – ale teraz, z zwycięstwem przypieczętowanym, szukał odkupienia, jego ciemne oczy wpięte w nią z głodem, który odbijał mój własny. Lena Voss, nasza niemiecka potęga z ekipy, śmiała się obok, blond kłaki rozwiane, jej mocna sylwetka brzęczała adrenaliną. Powietrze trzeszczało czymś więcej niż tylko triumfem. Jako kapitan czułem ten prąd podskórny cały sezon: swobodny urok Vidyi przyciągał nas bliżej, jej awanturnicza dusza obiecywała szczyty poza fizyczne. Dziś wieczorem, w tym odległym obozie bazowym zamienionym w oazę zwycięstwa, z całym światem patrzącym przez satelitę, ale nikim na tyle blisko, by przerwać, napięcie pyrkło. Vida złapała mój wzrok, jej usta wygięły się w świadomym uśmiechu, który posłał żar prosto do mojego krocza. Szczyt był nasz, ale prawdziwa wspinaczka dopiero się zaczynała – ku dziedzictwu dzielonej ekstazy pośród okrzyków gasnących w wietrze. Namiot celebracyjny...

Kulminacja Dziedzictwa Vidyi na Szczycie
Kulminacja Dziedzictwa Vidyi na Szczycie

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia84K
Polubienia44K
Udostępnij37K
Echa Drżących Szczytów Vidy

Vida Bakhtiari

Modelka

Inne Historie z tej Serii

Orgazm Vidyi na Szczycie: Dzika Orgia Wspinaczy Himalajów