Zdradziecki Sojusz Ha Vo Rozkwita
Cienie adrenaliny z włamania splatają ciała w zdradzieckiej ekstazie
Cieniste żądze Ha Vo w nocnych skokach
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Godzina północ spowiła wielki muzeum w upiorną ciszę, przerywaną tylko słabym echem kroków na marmurowych podłogach. Ha Vo poruszała się jak cień, jej smukła sylwetka o wzroście 5'6" sunęła bez wysiłku przez labirynt starożytnych artefaktów. Jej długie proste czarne włosy były związane w elegancki kucyk, kołyszący się lekko przy każdym wyrachowanym kroku. Porcelanowa skóra lśniła słabo pod przyćmionymi światłami bezpieczeństwa, owalna twarz wyrażała napiętą determinację, ciemnobrązowe oczy przeszukiwały teren w poszukiwaniu zagrożeń. Nosiła obcisły czarny kombinezon, który opinał jej smukłe ciało, podkreślając średniej wielkości biust i wąską talię, idealny do włamania przed nimi. Obok niej Elena Voss, ostrywygórowana niemiecka złodziejka z krótkimi blond włosami i przenikliwymi niebieskimi oczami, szepnęła pilnie. „Amulet jest w skarbcu na wschodnim skrzydle. Wywiad Victora lepiej niech będzie pewny, bo będziemy duchami na wietrze.” Ha Vo kiwnęła głową, czując przeklęty amulet, który już posiadała – ukryty przy skórze – pulsujący ciepło, budzący nieznaną samotność głęboko w niej. Minęły tygodnie odkąd Liam, jej skomplikowany sojusznik i czasem kochanek, urwał kontakt, drażniąc obietnicami spotkania pośród ich cienistego świata. Nocny sojusz z Eleną był koniecznością, ale adrenalina już brzęczała w jej żyłach, budząc coś pierwotnego. Zatrzymały się przy rogu, serca walące w unisonie. Elegancka postawa Ha Vo maskowała zamęt; klątwa wzmacniała jej izolację, sprawiając, że każdy dotyk materiału o skórę czuł się elektryzująco. Dłoń Eleny otarła ramię Ha Vo, iskra koleżeństwa zmieszana z niewypowiedzianym napięciem. Powietrze gęstwiało od zapachu wypolerowanego drewna i starego papieru, ciężar historii przygniatał. Nie wiedziały, że strażnik patroluje w pobliżu, jego obecność jak tykająca bomba. Umysł Ha Vo pędził – sukces oznaczał władzę, porażka kajdany, ale w tej chwili dreszcz rozpalił zakazany głód, rozkwitający pośród zdrady. Ha Vo i Elena zakradały się głębiej w wschodnie skrzydło muzeum, snop światła z latarki Eleny przecinał ciemność jak nóż. Wieżowe posągi górujące nad głowami zdawały się kamiennymi oczami...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





