Zazdrosny Żar Zapłonu Caroliny

Zazdrosne szepty rozpalają zakazany płomień w cieniach przyćmionego klubu jazzowego

M

Mroczne rytmy poddania Caroliny

ODCINEK 2

Inne Historie z tej Serii

Szeptana Pokusa Saksofonu Caroliny
1

Szeptana Pokusa Saksofonu Caroliny

Zazdrosny Żar Zapłonu Caroliny
2

Zazdrosny Żar Zapłonu Caroliny

Szaleństwo Trójkątowego Rytmu Caroliny
3

Szaleństwo Trójkątowego Rytmu Caroliny

Rozliczenie Karoliny z Widmową Notą
4

Rozliczenie Karoliny z Widmową Notą

Piekielne Zderzenie Karoliny na Festiwalu
5

Piekielne Zderzenie Karoliny na Festiwalu

Serenada Caroliny z Odzyskanego Ognia
6

Serenada Caroliny z Odzyskanego Ognia

Zazdrosny Żar Zapłonu Caroliny
Zazdrosny Żar Zapłonu Caroliny

Przyćmione światło neonowego szyldu klubu jazzowego migało za zaparowanymi szybami, rzucając wydłużone cienie na wypolerowany mahoniowy bar. Puste szklanki błyszczały pod nisko zwisającymi lampami, resztki nocy pełnej zmysłowych nut saksofonu i szeptanych rozmów. Carolina Jiménez wycierała blat z jej zwykłą spokojną gracją, jej długie proste blond włosy kołysały się delikatnie jak złota kurtyna, gdy się poruszała. W wieku 19 lat meksykańska piękność uosabiała spokój, jej ciepła opalona skóra lśniła miękko w bursztynowym świetle, ciemnobrązowe oczy odbijały opanowanie, które zawsze było jej tarczą. Jej smukła sylwetka o wzroście 5'6" poruszała się bez wysiłku, średnie piersi subtelnie zaznaczone przez przylegającą czarną bluzkę wciśniętą w spódnicę, obraz opanowanej elegancji pośród unoszącej się w klubie mgły papierosowego dymu i rozlanego whiskey. Elena Voss, jej współpracowniczka, kręciła się z tyłu, ustawiając krzesła z większą siłą niż potrzeba. Elena była ogniem dla wody Caroliny – wysoka, krągła z kruczymi włosami opadającymi dzikimi falami, przenikliwymi zielonymi oczami płonącymi niewypowiedzianymi oskarżeniami. Powietrze między nimi zgęstniało, gdy ostatni goście wyszli, drzwi kliknęły jak finałowa nuta melancholijnej melodii. Carolina wyczuła zmianę, subtelne mrowienie wzdłuż kręgosłupa, ale zachowała opanowanie, nucąc cichą melodię z nocnej playlisty. Marcus, ich wzajemny obiekt zauroczenia i okazjonalny flirt przy barze, był iskrą wcześniej – jego łatwy śmiech skierowany do Caroliny, jego dłoń muskająca jej, gdy podawała drinka. Elena patrzyła, wargi zaciskały się, zazdrość pyrkowała jak bourbon zbyt długo trzymany na języku. Teraz, w opróżniającym się klubie, Elena podeszła, jej obcasy stukały ostro po parkiecie. „Myślisz, że jesteś taka spokojna, Carolina? Nietykalna?” Głos Eleny przeciął ciszę, nasycony jadem i czymś głębszym, bardziej pierwotnym. Carolina zatrzymała się, szmatka w dłoni, jej owalna twarz lekko uniesiona, ciemnobrązowe oczy spotkały wzrok Eleny. Napięcie brzęczało, elektryczne, aksamitne zasłony baru kołysały się lekko od przeciągu, zamykając je w ich prywatnym świecie. Serce Caroliny przyspieszyło pod spokojną fasadą, wyczuwając nadciągającą burzę. To nie...

Zazdrosny Żar Zapłonu Caroliny
Zazdrosny Żar Zapłonu Caroliny

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia143K
Polubienia57K
Udostępnij77K
Mroczne rytmy poddania Caroliny

Carolina Jiménez

Modelka

Inne Historie z tej Serii