Szepty Elsy w Kuchni Pokładowej nad Grenlandią

W szumie nieba jej dotyk stał się moją grawitacją.

P

Pragnienia Elsy w Pokładowym Kibelku: Stratoseferyczne Poddanie

ODCINEK 2

Inne Historie z tej Serii

Turbulentne Spojrzenie Elsy przy Bramce 17
1

Turbulentne Spojrzenie Elsy przy Bramce 17

Szepty Elsy w Kuchni Pokładowej nad Grenlandią
2

Szepty Elsy w Kuchni Pokładowej nad Grenlandią

Poddanie się Elsy w cieniach JFK
3

Poddanie się Elsy w cieniach JFK

Przebudzenie Elsy w toalecie nad Atlantykiem
4

Przebudzenie Elsy w toalecie nad Atlantykiem

Elsina burzliwa rozprawa nad Islandią
5

Elsina burzliwa rozprawa nad Islandią

Przemienione zejście Elsy ku jutrzenki
6

Przemienione zejście Elsy ku jutrzenki

Szepty Elsy w Kuchni Pokładowej nad Grenlandią
Szepty Elsy w Kuchni Pokładowej nad Grenlandią

Światła w kabinie stopniowo przygasły, rzucając miękki, eteryczny blask na rzędy siedzeń, gdy przekraczaliśmy ogromną pustkę nad Grenlandią, nocny lot ze Sztokholmu otulał pasażerów kokonem niespokojnego snu, ich głowy kiwały się na poduszkach i oknach, ciche chrapanie mieszało się ze stałym pomrukiem silników daleko w dole. Powietrze było chłodne i suche, niosąc słaby zapach recyrkulowanego powietrza z nutami kawy i perfum z wcześniejszej obsługi. Usiadłem przy oknie, skóra siedzenia zaskrzypiała cicho pode mną, moje ciało wciąż wibrowało od napięcia, które narastało od wejścia na pokład, oczy przesuwały się po słabo oświetlonej alejce, aż zatrzymały się na niej – Elsie Magnusson, szwedzkiej stewardessie o smukłej sylwetce, która poruszała się z bezwysiłkową gracją w ciasnych przestrzeniach, jej kroki lekkie i wyważone mimo ograniczeń kabiny. Tam, na jej nadgarstku, błyszczała srebrna bransoletka, którą dałem jej na locie w tamtą stronę, delikatny łańcuszek z wygrawerowanym naszym wspólnym sekretem, jego maleńkie runy łapały słabe światło jak gwiazdy na północnym niebie. Serce mi przyspieszyło na ten widok, fala wspomnień zalała umysł – intymny moment w kuchni pokładowej, kiedy zapinałem ją na jej bladej skórze, jej oddech zadrżał, gdy nasze palce się splotły, pieczętując więź, która przekraczała mile, które przelecieliśmy razem. Nasze spojrzenia złączyły się na zbyt długą chwilę, jej niebieskie oczy błyszczały czymś niewypowiedzianym, obietnicą, która ciągnęła mnie jak siła ciągu, wciągając nieubłaganie ku niej. Prawie czułem znów ciepło jej skóry, sposób, w jaki jej ciało drżało pod moim dotykiem, słodkie i uległe. Bezwiednie poprawiła ją, palce zawisły na zapięciu, muskając je z subtelnością, która mówiła wszystko, usta rozchyliły się lekko, jakby w cichej mời. W tamtej chwili ogromny ocean w dole wydawał się niczym wobec burzy we mnie, mieszanki pożądania i uczucia do tej kobiety, której autentyczna słodycz całkowicie mnie omotała. Wiedziałem, że noc kryje więcej niż turbulencje, godziny rozciągały się jak zaproszenie do rozpasania....

Szepty Elsy w Kuchni Pokładowej nad Grenlandią
Szepty Elsy w Kuchni Pokładowej nad Grenlandią

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia53K
Polubienia57K
Udostępnij30K
Pragnienia Elsy w Pokładowym Kibelku: Stratoseferyczne Poddanie

Elsa Magnusson

Modelka

Inne Historie z tej Serii