Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

Pod gwiazdami miasta bez skrupułów zgarnęła swoją rozkosz.

P

Putri Ayu: Aksamitne cienie poddania

ODCINEK 5

Inne Historie z tej Serii

Szept Putri Ayu w Nocnej Zmianie
1

Szept Putri Ayu w Nocnej Zmianie

Ukryty rozkaz szefa Putri Ayu
2

Ukryty rozkaz szefa Putri Ayu

Apartament Putri Ayu Pełen Beztroskiego Zaufania
3

Apartament Putri Ayu Pełen Beztroskiego Zaufania

Płomienie rywali Putri Ayu się zderzają
4

Płomienie rywali Putri Ayu się zderzają

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
5

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

Bar na dachu brzęczał tajemnicami nocy, ale to Putri Ayu narzucała ciszę. Jej ciemne oczy wpiły się w moje, ta delikatna ciepła barwa skręciła się w coś dzikiego, nieustępliwego. Odmówiła naszego szeptanego wyjazdu, mnie i Ravi'emu, ale teraz, w zacienionej kabaninie, jej mowa ciała wrzeszczała inne zaproszenie – takie, które obiecywało, że weźmie, co chce, na swoich warunkach. Mój puls szalał; to był jej świt, a ja złapany w jego blasku.

Drzwi windy rozsunęły się na dachu, i tam była – Putri Ayu, sylwetka odcięta na tle błyszczącego skyline'u Dżakarty, ostatnie resztki pośpiechu zamykającego baru gasły za nią. Ravi i ja zwlekaliśmy, pociągając drinki, nasza wcześniejsza propozycja wisiała w powietrzu jak dym: weekendowy wyjazd, we trójkę, bez zobowiązań poza dreszczem. Ale powiedziała nie, głosem miękkim, lecz ostatecznym przez telefon wcześniej w tej zmianie. Teraz twarzą w twarz podeszła do naszego stolika z tym kołyszącym wdziękiem, czarna sukienka na cocktailu opinająca jej drobną sylwetkę, materiał szepczący o jej ciepłej opalona skórę.

„Liam”, powiedziała, ignorując nadzieją błyszczący uśmiech Ravi'ego, jej głęboko brązowe oczy wbijając się tylko we mnie. „Przemyślałam to. Ten wyjazd. Ale nie uciekam, żeby grać w czyjąś fantazję”. Jej słowa niosły cichą moc, delikatna recepcjonistka z lobby zmieniała się na naszych oczach. Ravi poruszył się nieswojo, ale ona nawet nie zerknęła w jego stronę. „To mój hotel, moja noc. A jeśli czegoś chcę, biorę to. Tu i teraz”.

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

Moje serce waliło. Ravi odchrząknął, mamrocząc coś o szacunku dla jej wyboru, i wymknął się w stronę windy, zostawiając nas w wilgotnym powietrzu nocy. Kabany rozsiane na krawędzi, tiulowe zasłony falujące na bryzie. Putri podeszła bliżej, jej długie falujące fale łapiące światła miasta, i położyła dłoń na moim ramieniu. Jej dotyk był elektryczny, ciepłe palce wciskające się na tyle mocno, by obiecać więcej. „Cały tydzień mnie obserwowałeś”, zamruczała, oddech słodki frangipani. „Teraz patrz bliżej”.

Poprowadziła mnie do najbliższej kabany, gwiazdy nad nami obojętne świadki. W środku pluszowe łóżko dzienne wychylało się nad rozlewiskiem poniżej, prywatne, a jednak wystawione. Odwróciła się do mnie, wyraz twarzy mieszanka uwodzenia i determinacji, i wiedziałem, że to jej zawłaszczenie – odważne, bez przeprosin.

Palce Putri powędrowały w górę po mojej klatce, rozpinając koszulę z celową powolnością, jej głęboko brązowe oczy nie odrywające się ode mnie. Zasłony kabany trzepotały, niosąc odległy brzęk miasta, ale tu tylko my, powietrze gęste jej zapachem – jaśmin i ciepła skóra. Zrzuciła sukienkę, pozwalając jej spłynąć do stóp, odsłaniając delikatną koronkę majtek, czarną na ciepłej opalona skórze. Nago od pasa w górę, jej cycki 32B unosiły się z każdym oddechem, sutki już twardniejące na nocnym powiewie.

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

Wyciągnąłem rękę, ale przyłożyła palec do moich ust, kręcąc głową z tym uwodzicielskim uśmiechem. „Najpierw moja kolej”, szepnęła, głosem chropowatym. Jej ręce rozwiązały mój pasek, wepchnęła mnie na łóżko dzienne. Ustrzeliła moje uda, jej drobne ciało unoszące się, te idealne cycki kołyszące się delikatnie, gdy pochyliła się. Jej długie ciemne fale spłynęły na nas jak welon, łaskocząc skórę. Objąłem je, kciukami muskając sutki, wyciągając cichy wdech z jej ust. Stwardniały pod moim dotykiem, ciepłe i reagujące, jej ciało wyginające się w moje dłonie.

Ocierała się o mnie powoli, koronka drażniąca barierą, jej gorącość przesączająca się przez. „Chciałam tego”, wyznała, oddech urywany, gdy moje usta znalazły jeden sutek, język wirujący. Jęknęła, palce splatające się w moich włosach, ciągnąc bliżej. Wrażliwość w jej oczach mieszała się z ogniem – delikatna Putri odpuszczona. Jej biodra krążyły, budując tarcie, cycki podskakujące lekko w rytmie. Poczułem jej drżenie, pierwsze fale rozkoszy czyniące ją śmielszą, paznokcie wbijające się w moje ramiona.

Oczy Putri płonęły intencją, gdy wepchnęła moje spodnie w dół, uwalniając mnie. Podniosła się na tyle, by odsunąć majtki na bok, i opadła na mnie w jednym płynnym ruchu. Uczucie uderzyło jak grom – jej ciasna, mokra gorącość otulająca mnie całkowicie, jej seksowna drobna bryła zawłaszczająca każdy centymetr. Z mojej pozycji pod nią była wizją: długie ciemne fale rozwiane, ciepła opalona skóra świecąca pod gwiazdami, jej cycki 32B podskakujące, gdy narzuciła tempo, ujeżdżając mnie z wyzwoloną furią.

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

„To moje”, sapnęła, dłonie na mojej klatce dla oparcia, biodra toczące się w głębokich, mielących kręgach. Każde opadanie wysyłało fale uderzeniowe przez nas, jej ścianki wewnętrzne zaciskające się rytmicznie. Chwyciłem jej wąską talię, czując moc w jej 5'3" ramie, sposób, w jaki przejęła kontrolę. Kabana kołysała się z nami, zasłony smagające, miasto rozmazane poniżej. Jej jęki rosły głośniejsze, niepohamowane, rozkosz rzeźbiąca twarz – głęboko brązowe oczy półprzymknięte, usta rozchylone.

Pochyliła się, cycki muskające moją klatkę, nasze usta zderzające się w głodnym pocałunku. Szybciej teraz, rytm nieustępliwy, budujący tę sprężynę w niej. Wbijałem się w górę, spotykając ją, ciała śliskie od potu, powietrze na zewnątrz chłodzące rozpaloną skórę. „Liam... tak”, krzyknęła, ciało napięte, potem rozpadające się – fale pulsujące wokół mnie, dojające mnie ku krawędzi. Powstrzymałem się, delektując jej rozładowaniem, sposobem, w jaki drżała na mnie, odważna i nie do złamania. Ale nie przestała, zwalniając do drażniącego tarcia, szepcząc: „Więcej. Chcę wszystkiego”.

Nocne powietrze niosło jej zapach, jej esencję, gdy odzyskiwała moc pchnięciem za pchnieniem, jej delikatne jądro teraz burzą pożądania.

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

Zwaliliśmy się razem na łóżko dzienne, jej ciało opięte na moim, oboje dyszący w następstwie. Głowa Putri spoczywała na moim ramieniu, długie fale łaskocząc szyję, sutki wciąż wrażliwe na mojej skórze. Rysowała leniwe wzory na mojej klatce, ciepła opalona skóra błyszcząca poorgazmicznym połyskiem. Światła miasta migały jak spiskowcy poniżej, bryza delikatną pieszczotą.

„To było... wyzwalające”, zamruczała, podnosząc głowę, głęboko brązowe oczy teraz miękkie, wrażliwe. Jej cycki 32B przylgnięte blisko, idealne i zaczerwienione. Odgarnąłem pasmo z jej twarzy, całując czoło. „Byłaś niesamowita. Biorąc, co chcesz, tak”. Uśmiechnęła się, ten uwodzicielski ciepła wracający, ale z nowymi krawędziami – pewnością zdobytą. „Ravi był słodki, że się wycofał. Ale to? Chodzi o to, że ja to posiadam. Koniec szeptów w lobby”.

Poruszyła się, majtki wciąż na bok, ocierając się figlarnie jeszcze raz, wyciągając jęk ze mnie. Jej śmiech był lekki, chropowaty. „Jeszcze nie skończone? Dobrze”. Jej dłoń zsunęła się w dół, drażniąc, cycki kołyszące się, gdy całowała moją szczękę. Niewinność mieszała się z głodem; wtuliła się w moją szyję, szepcząc pragnienia, jej drobna forma zwijająca się we mnie. Chwila się rozciągała, intymna, jej śmiałość kwitnąca w cichych słowach i dotyku.

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

Zabawa Putri zapaliła się znów. Zsunęła się ze mnie, obracając na czworaka na łóżku dziennym, zerkając przez ramię z wyzywającym uśmiechem. „Teraz od tyłu”, rozkazała, głosem odważnym, dupcia wystawiona kusząco, majtki porzucone na bryzie. Uklęknąłem za nią, chwytając biodra, i wbiłem głęboko. Z mojego kąta była doskonałością – drobne krągłości wygięte, długie fale spływające po plecach, ciepła opalona skóra drżąca, gdy ją wypełniłem całkowicie.

Pozycja pozwalała iść głębiej, każde pchnięcie wyciągające krzyki z jej ust, ciało kołyszące się do przodu z siłą. Otwartość kabany podkręcała wszystko – gwiazdy nad, miasto pod, jej jęki echo swobodnie. „Mocniej, Liam”, błagała, odpychając się, spotykając każde pchnięcie. Jej mięśnie wewnętrzne ściskały mnie jak aksamitny ogień, budując szybko. Obejrzałem się, palce znajdując jej łechtaczkę, krążąc w takt z rytmem. Rozpadła się pierwsza, konwulsując, jej cycki 32B kołyszące się pod nią.

Ale nie była bierna; ocierała się z tyłu, żądając więcej, jej wzmocnienie surowe. Pot spływał po nas, nocne powietrze chłodzące żar. Moje rozładowanie budowało się, eksplodując, gdy zacisnęła, ciągnąc mnie za krawędź. Zwaliliśmy się, wykończeni, ona obracając się, by wtulić we mnie, zadowolony blask w oczach.

Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu
Świt Odwaznego Zawłaszczenia Putri Ayu

W tamtej chwili była przemieniona – delikatne uwodzenie teraz przesiąknięte nieugiętą siłą, jej świt w pełni zawłaszczony.

Leżeliśmy splątani w kabaninie, gdy świt czaił się nad skyline'em, Putri wślizgując się z powrotem w sukienkę, materiał przylegający do jej zadowolonej formy. Wyglądała promiennie, długie fale wygładzone, głęboko brązowe oczy iskrzące nową jasnością. „Dziękuję”, powiedziała cicho, całując długo. „Że pozwoliłeś mi prowadzić”.

Gdy zbieraliśmy się, jej telefon zabrzęczał – email od zarządu. Twarz jej lekko spadła, czytając: audyt wiszący, rozbieżności w późnych zmianach, szepty o utracie pracy. „Podejrzewają coś”, zamruczała, ale potem wyprostowała się, determinacja twardniejąca. „Nie ma znaczenia. Zobaczyłam, kim mogę być – posiadając swoje pragnienia, bez strachu. Co by nie przyszło, stawię czoła odważnie”.

Odprowadziła mnie do windy, dłoń w mojej, recepcjonistka nie dłuższa cieniem siebie. SMS od Ravi'ego pingnął na moim telefonie – ciekawy, ale szanujący – ale to była teraz jej historia. Gdy drzwi się zamykały, jej uśmiech obiecywał więcej świtów, ale cień audytu wisiał, sugerując burze przed. Co zawłaszczy następne?

Często Zadawane Pytania

Co sprawia, że seks Putri Ayu jest tak odważny?

Putri przejmuje kontrolę na dachu hotelu, ujeżdża Liama i żąda więcej bez zahamowań, pokazując siłę i pożądanie.

Gdzie dzieje się akcja w tej erotyce?

Na dachu hotelu w Dżakarcie, w kabaninie pod gwiazdami, z widokiem na miasto – idealne na dziki, otwarty seks.

Jak kończy się historia Putri Ayu?

Po orgazmach Putri zyskuje pewność siebie, mimo cienia audytu w pracy, gotowa na więcej przygód.

Wyświetlenia1k
Polubienia1k
Udostępnij1k
Putri Ayu: Aksamitne cienie poddania

Putri Ayu

Modelka

Inne Historie z tej Serii

Odważny Seks na Dachu z Putri Ayu – Dziki Orgazm (52 znaki)