Podniecenie Amiry: Ekspozycja na Jachcie

Światło świtu odsłoniło więcej niż skórę na otwartym morzu.

A

Amira Poddaje się Warkotowi Silników i Zakazanym Oczom

ODCINEK 4

Inne Historie z tej Serii

Start Amiry pod jego spojrzeniem
1

Start Amiry pod jego spojrzeniem

Pokusa Amiry w monakijskim lounge
2

Pokusa Amiry w monakijskim lounge

Początek Poddania Amiry w Wille
3

Początek Poddania Amiry w Wille

Podniecenie Amiry: Ekspozycja na Jachcie
4

Podniecenie Amiry: Ekspozycja na Jachcie

Rozliczenie Amiry w Powrotnym Locie
5

Rozliczenie Amiry w Powrotnym Locie

Przemiana Amiry w cieniu suku
6

Przemiana Amiry w cieniu suku

Podniecenie Amiry: Ekspozycja na Jachcie
Podniecenie Amiry: Ekspozycja na Jachcie

Pierwsze promienie świtu musnęły pokład jachtu, gdy Amira tam stała, jej jaskrawoczerwone włosy łapały światło jak ogień na wodzie. Patrzyłem na nią, serce waliło mi jak młot, wiedząc, że morze nie skrywa dziś przed nami żadnych tajemnic. Ten kaftan przylegał akurat tyle, by obiecywać, co kryje się pod spodem, a odległy szum mijających łodzi szeptał o oczach, które mogą zbłądzić w naszą stronę. Odwróciła się, niebieskie oczy złapały moje, wyzwanie w jej uśmiechu. To był jej dreszcz, nasza granica – i byłem gotowy ją przekroczyć. Jacht przecinał spokojne wody Morza Śródziemnego tuż przy Monako, świt malował horyzont w miękkie róże i złoto. Amira oparła się o barierkę, jej biały kaftan falował lekko na bryzie, materiał tak przejrzysty w świetle, że sugerował krągłości pod spodem, nie odsłaniając niczego. Stałem kilka kroków dalej, popijając kawę z porcelanowej filiżanki, moje oczy śledziły linię jej szyi, gdzie jaskrawoczerwone włosy opadały luźnymi plażowymi falami w dół pleców. Była dzika, Amira Mahmoud – dwadzieścia lat, arabski ogień owinięty w tę karmelową skórę, jej niebieskie oczy ostre, gdy lustrowała odległe wybrzeże. – Wyglądasz na spiętego, Damianie – powiedziała, odwracając się do mnie z półuśmiechem, który nie sięgnął tych przeszywających oczu. Jej głos niósł tę niezależną nutę, jakby prowokowała mnie, żebym zniósł dystans. Poczułem to wtedy, pociąg między nami, wzmocniony otwartością pokładu. Żadnych ścian, żadnej prywatności, tylko morze i okazjonalny sylwetka mijającej łodzi na tyle daleko, by być anonimowa – ale wystarczająco blisko, by podniecić. Odstawiłem filiżankę i podszedłem bliżej, moja dłoń musnęła jej na barierce. Elektryczność iskrzyła, ale ona odsunęła się odrobinę, jej śmiech lekki i drażniący. – Jeszcze nie. Poczekaj, aż słońce wzejdzie. Jej palce jednak zalegały blisko moich, złapałem, jak jej oddech się zaciął, gdy nasze spojrzenia się spotkały. Powietrze brzęczało niewypowiedzianymi obietnicami, ryzyko oczu z wody czyniło każde spojrzenie cięższym. Chciałem ją wtedy do...

Podniecenie Amiry: Ekspozycja na Jachcie
Podniecenie Amiry: Ekspozycja na Jachcie

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia42K
Polubienia28K
Udostępnij20K
Amira Poddaje się Warkotowi Silników i Zakazanym Oczom

Amira Mahmoud

Modelka

Inne Historie z tej Serii