Poddanie Astrid w Burzy na Wysokogórzu
W sercu szalejącej szkockiej burzy norweska piękność ulega pierwotnemu ogniowi pasterza.
Szepty Fiordów: Sekretne Płomienie Astrid
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Wiatr wył po mgliście szkockich wrzosowiskach, gdy Astrid Hansen, jej jasnobrązowe blond włosy smagały dziko, szukała idealnego ujęcia pradawnego krajobrazu. Nie wiedziała, że szaleje burza – nie tylko na niebie, ale w surowej chacie pasterza, gdzie Iain MacLeod udzieli jej schronienia, rozniecając namiętność, która pochłonie ich oboje w migotliwym świetle torfowego ognia. Iain MacLeod brnął przez przemoczone wrzosowiska, z pastorałką w dłoni, oczy przeszukiwały horyzont w poszukiwaniu zbłąkanych owiec. Niebo pociemniało nienaturalnie szybko, ciężkie chmury sunęły jak wroga armia. Wtedy ją zauważyłem – samotną postać walczącą z wiatrem, jej długie proste jasnobrązowe blond włosy powiewały jak sztandar, aparat ściskany mocno. Była wysoka, 173 cm atletycznej smukłej gracji, jej jasna blada skóra lśniła na tle mroku. Norwegka, zgadłem po rysach, te przenikliwe jasnoniebieskie oczy skupione intensywnie. Pierwsze grube krople deszczu spadły, potem niebiosa się otwarły. Potknęła się, prawie upuszczając sprzęt. Nie myśląc, machnąłem do niej. „Dziewczyno, chodź ze mną! Niedaleko jest chata pasterza!” Mój szkocki akcent przeciął wichurę. Zawahała się, potem kiwnęła głową, biegnąc ku mnie, gdy grom trzasnął nad głowami. Pobiegliśmy do mojej prostej kamiennej chaty, dym z torfu unosił się z komina. W środku powietrze gęste od ziemistego zapachu palącego się torfu, pojedynczy pokój ogrzany paleniskiem. Surowe drewniane belki nad głową, solidny stół, wąskie łóżko zasłane wełnianymi kocami i półki z słoikami z ziołami i whisky. Otrząsnąłem deszcz z wełnianej kurtki i tweedowych spodni, patrząc, jak kapię na kamienne podłogi. „Astrid Hansen”, przedstawiła się z wesołym uśmiechem, mimo że dygotała. „Fotografka z Norwegii, goniąca szkockie mgły.” Jej głos melodyjny, z nordyckim akcentem. Byłem Iain MacLeod, pasterz tych wzgórz od trzydziestu lat, szeroko ramiona i poorany wiatrem, ciemne włosy potargane, zielone oczy ostre od lat na zewnątrz. „Złapiesz śmierć tam na zewnątrz”, powiedziałem, dorzucając do ognia. Płomienie tańczyły, rzucając złote cienie. Zdjęła przemoczoną kurtkę, odsłaniając przylegającą termiczną bluzkę do jej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





