Ogień Posiadania Rywala Giang
W sterylnym blasku laboratorium posiadanie przejmuje jej sekrety i duszę
Synaptyczne cienie Giang: Przebudzenie nienasyconego głodu
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Wszedłem do zabezpieczonej strefy czystej w laboratorium, śluza powietrzna syknęła zamykając się za mną jak ostateczny wyrok. Panika przed audytem miała wszystkich na nerwach, ale tu, w tej nieskazitelnie białej świątyni szkła i stali, byłem tylko ja i Giang Ly. Stała przy stole warsztatowym, jej smukła sylwetka odcinała się na tle świecących monitorów wyświetlających dane surowca, które mogły zrobić lub zniszczyć nasze kariery. W wieku 26 lat ta wietnamska enigma urzekła mnie od chwili, gdy dołączyła do zespołu – jej jasnobrązowe włosy związane w niski kok, który prosił się o rozpuszczenie, ciemnobrązowe oczy ostre od sekretów, jasnobrązowa skóra nieskazitelna pod ostrym światłem LED. Jej owalna twarz miała ten urzekający wdzięk, średnie piersi unosiły się delikatnie z każdym oddechem pod kitelkiem laboratoryjnym, jej 5'6" smukłe ciało poruszało się z gracją, która ożywiała sterylne otoczenie, naładowując je energią. Panika przed nadciągającym audytem wisiała ciężko; regulatorzy krążyli, węszyli za jakimkolwiek śladem nieregularności w naszych testach surowca do wzmocnienia neuronalnego. Giang była wymijająca, jej notatki fragmentaryczne, sugerowały zmiany, których nie chciała ujawnić. Plotka głosiła, że zadarła z Reedem wcześniej, jakaś trójkątna przygoda uniwersytecka, która skisła w rywalizację, ale to jej przeszłość. Dziś wieczorem, pośrodku chaosu, potrzebowałem prawdy. Zaryglowałem zewnętrze drzwi, kliknięcie odbiło się cicho. Odwróciła się, jej twarz to mieszanka zaskoczenia i ostrożności, te ciemnobrązowe oczy wpiły się w moje. „Dr. Voss, co ty –” zaczęła, ale przerwałem jej uniesioną ręką, podchodząc bliżej. Powietrze między nami zgęstniało, nie tylko zawodowym napięciem, ale czymś pierwotnym, possessywnym. Obserwowałem ją miesiącami, jej enigmatyczna uroda wciągała mnie, a teraz, odizolowani tu, poczułem, jak ogień się zapala. Jej podatność prześwitywała przez opanowanie, szczelina, którą zamierzałem poszerzyć. Szum laboratorium przycichł, gdy zmniejszyłem dystans, zapach jej subtelnych perfum jaśminowych przecinał antiseptyczne powietrze. To nie tylko o surowiec; to o posiadanie tego, czego pragnąłem, rywal diabli wezmą. Oczy Giang zwęziły się, gdy...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





