Drżący Pierwszy Lot Chloe
W cieniu skrzydeł jej pierwszy lot rozpala zakazane turbulencje.
Chloe Poddaje się Stratosferycznej Ekstazie
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Wiejskie lotnisko brzęczało obietnicą wzniesienia, ale nic nie dorównywało iskrze w niebieskoszarych oczach Chloe, kiedy weszła do mojego hangaru. 23-letnia wizja dowcipu i nerwów, jej jasnobrązowe fale oprawiające twarz posypaną piegami, rzuciła mi wyzwanie półuśmiechem. „Myślisz, że dasz radę mnie nauczyć latać?” Nie miała pojęcia, że do końca dnia oboje będziemy wznosić się w nieznane niebiosa, jej drżące ciało poddające się rytmom o wiele bardziej upijającym niż jakikolwiek gaz. Późne popołudniowe słońce wpadało ukośnie przez otwarte drzwi hangaru w Oxfordshire, rzucając długie cienie na wypolerowane skrzydła Cessny 172. Wycierałem kokpit, kiedy weszła, Chloe Bennett, cała szczupła elegancja w dżinsach opinających jej nogi i prostym białym bluzce sugerującej krągłości pod spodem. Jej długie, miękkie fale jasnobrązowych włosów kołysały się, kiedy podchodziła, te niebieskoszare oczy skanowały samolot z mieszanką ciekawości i niepokoju. Przyjaciel ją ośmielił na tę lekcję wprowadzającą, powiedziała, ale sposób, w jaki jej usta wygięły się w figlarny uśmiech, mówił mi, że jest tu po więcej niż tylko dreszcz. „Marcus Hale?” Jej brytyjski akcent był ostry, wyrafinowany, przesiąknięty tym uroczym dowcipem, który zauważyłem w jej mailach. „Nie wyglądaj tak zaskoczony. Znam się na kokpitach – metaforycznie mówiąc.” Zaśmiałem się, odkładając szmatkę, mój wzrok zatrzymał się o sekundę za długo na piegach posypujących jej jasną skórę. Była 5'5" skondensowanej energii, szczupła i atletyczna w sposób, który przyspieszał mi puls. „Metaforycznie? Zobaczmy, czy dasz radę z prawdziwym. Najpierw teoria na ziemi. Dotykałaś kiedyś drążka?” Usiedliśmy przy koślawym stole w kącie hangaru, mapy rozłożone jak mapa zakazanych terenów. Jej pytania sypały się ostre i żartobliwe – o prędkościach lotu bez ciągu, ścinie wiatru, dreszczu pierwszego wzniesienia. Za każdym razem, gdy nasze ręce muskały się nad diagramem, iskry latały. Nachyliła się blisko, jej zapach wanilii i świeżego powietrza otulił mnie, jej śmiech lekki, kiedy drażniłem ją z jej „drżących” nerwów przed lotem. Kiedy zapinaliśmy...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





