Burza Rosy w Głębinach Piwnicy
Grzmoty wstrząsały beczkami, gdy stare rywalizacje topiły się w gorącym poddaniu.
Przebudzenie Rosy pod oliwkami Toskanii
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Burza uderzyła jak gniewny bóg, trzaskając drzwiami piwnicy i uwięziając nas w słabo oświetlonym, ziemistym sercu winnicy. Piwne oczy Rosy błysnęły buntem i czymś gorętszym, gdy odwróciła się do mnie, Marco Rossiego, faceta, którego rodzina zawsze obwiniała o jej straty. Ale w tym naładowanym powietrzu, gęstym od zapachu fermentujących winogron i deszczowej ziemi, urazy wydawały się kruche. Jej figlarny uśmiech obiecywał rozliczenie – nie przeszłości, ale ognia budzącego się między nami. Wiatr wył na zewnątrz jak bestia drapiąca świat, ale tu na dole w piwnicy byliśmy tylko we dwoje – Rosa Fernandez i ja, Marco Rossi, złapani w nagłą furię burzy. Nadzorowaliśmy tłoczenie, winogrona miażdżone pod stopami w korycie, ich sok plamiący nasze nogi jak krew z jakiegoś pradawnego rytuału. Śmiech odbijał się między nami wcześniej, jej figlarne docinki o moich „wytwornych włoskich sposobach” przecinały wilgotne powietrze. Ale teraz, z ciężkimi dębowymi drzwiami zablokowanymi przez opadłe gałęzie i lampami rzucającymi cienie na beczki, nastrój się zmienił. Rosa wytarła ręce o spódnicę, jej ciemne falowane włosy rozsypały się luźno z wiązania, oprawiając jej oliwkową twarz w dzikie loki. „No, Marco” – powiedziała, jej głos niosący ciepły argentyński akcent, przesiąknięty psotą – „wygląda na to, że utknęliśmy. Będziesz grzeczny, czy muszę cię związać winoroślą?” Oparła się o beczkę, krzyżując ramiona pod piersiami, jej piwne oczy wpiły się w moje z wyzwaniem, które porusowało coś głęboko w moich trzewiach. Zaśmiałem się, próbując zachować luz, ale serce waliło mi mocniej niż grzmoty nad głową. Nasze rodziny miały historię – urazy o ziemię, o stare obietnice Eleny, które przez pokolenia stawiały Rossich przeciw Fernandezom. A jednak tu była, na wyciągnięcie ręki, jej skóra lśniąca w słabym świetle, pachnąca winogronami, ziemią i tym delikatnym kwiatowym mydłem, które lubiła. „Związać mnie? Za bardzo by ci się to spodobało, Rosa.” Zrobiłem krok bliżej, przestrzeń między nami się zmniejszała,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.




