Starcie Rosy w porannej mgle

W porannej mgle kłótnie rozpalają namiętności, które nasączają starożytną ziemię.

P

Przebudzenie Rosy pod oliwkami Toskanii

ODCINEK 2

Inne Historie z tej Serii

Pierwszy smak toskańskiej ziemi Rósy
1

Pierwszy smak toskańskiej ziemi Rósy

Starcie Rosy w porannej mgle
2

Starcie Rosy w porannej mgle

Gorączka Rosy na Festiwalu Żniw
3

Gorączka Rosy na Festiwalu Żniw

Burza Rosy w Głębinach Piwnicy
4

Burza Rosy w Głębinach Piwnicy

Rozrachunek Rosy o Świcie na Rynku
5

Rozrachunek Rosy o Świcie na Rynku

Starcie Rosy w porannej mgle
Starcie Rosy w porannej mgle

Mgła przylgnęła do gajów oliwnych jak sekret, osłaniając Rosę Fernandez, gdy stawała twarzą w twarz z Marce w porannym świetle. Jej ciemne faliste włosy oprawiały twarz pełną determinacji, oliwkowa skóra delikatnie lśniła. Patrzyłem z brzegu, przyciągnięty jej ogniem, wiedząc, że ta kłótnia o prawa do wody wciągnie nas wszystkich w coś głębszego, bardziej pierwotnego. Powietrze brzęczało napięciem, obiecując poranek, w którym słowa zmienią się w dotyk, a ziemia sama będzie świadkiem. Taksówka ledwo odjechała z turkotem, gdy wkroczyłem w zamglony gaj oliwny, moje buty tonęły w wilgotnej ziemi. Rosa Fernandez stała tam, jej smukła sylwetka napięta jak cięciwa łuku, stając naprzeciw Marcowi Rossiemu, kudłatemu sąsiadowi, którego ziemia graniczyła z jej. Jego głos dudnił przez mgłę, gęsty od toskańskiego akcentu. „Ta woda jest moja z prawa, Rosa. Duchy twojej rodziny tego nie zmienią”. Nie drgnęła, jej piwne oczy błysnęły jak wypolerowane kamienie. Te długie, faliste ciemnobrązowe włosy oprawiały jej twarz, wilgotne od mgły, przylegające do oliwkowej opalonej skóry. Przy 165 cm wydawała się wyższa w tamtej chwili, jej smukłe ciało promieniowało ciepłem, które przecinało chłód. „Duchy czy nie, to moje dziedzictwo, Marco. Źródło najpierw karmi moje drzewa”. Odchrząknąłem, mój zestaw agronoma zwisał na ramieniu. „Signora Fernandez? Giovanni Moretti, konsultant, którego wezwałaś”. Odwróciła się, jej wzrok złagodniał o ułamek, oceniając mnie z tym figlarnym błyskiem, który widziałem w jej mailach. Marco prychnął, patrząc na mnie jak na intruza. „Jeszcze jeden włóczęga? Sprzedaj, póki możesz, dziewczyno. Albo patrz, jak wszystko uschnie”. Wargi Rosy wygięły się w buntowniczy uśmiech. „Zaryzykuję z ekspertem, nie z groźbami”. Zatrudniła mnie na miejscu, jej ciepła dłoń zbyt długo została w mojej. Gdy Marco odszedł, mamrocząc przekleństwa, przeszliśmy rzędami powykrzywianych oliwek. Mgła perliła się na jej białej bluzce, sugerując krągłości pod spodem – piersi 34B unosiły się z każdym oddechem. Mówiła o rytuałach gleby, starożytnych sposobach testowania żyzności ziemi,...

Starcie Rosy w porannej mgle
Starcie Rosy w porannej mgle

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia40K
Polubienia49K
Udostępnij31K
Przebudzenie Rosy pod oliwkami Toskanii

Rosa Fernandez

Modelka

Inne Historie z tej Serii