Wyznanie Luciany – beczka prochu
Pikantne wyznania kipią w zakazanym uścisku jacuzzi
Lawina Jedwabnych Poddan Luciany
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Luksusowa siłownia brzęczała niskim pomrukiem wysiłku, ciężary brzęczały cicho w oddali, ale w prywatnej sali treningowej Luciana Pérez czuła się odizolowana, jej złota skóra lśniła pod ostrym światłem jarzeniówek. W wieku 20 lat ta kolumbijska piękność z pióropuszowatymi długimi popielatoblond włosami opadającymi miękkimi falami na plecy uosabiała przygodę i wolnego ducha, jej leśnozielone oczy iskrzyły mieszanką buntu i ukrytej wrażliwości. Jej delikatna 167 cm postura, owalna twarz oprawiona tymi rozczochranymi puklami, poruszała się z wdzięczną precyzją podczas przysiadów pod okiem Marcusa Hale'a, jej osobistego trenera. Marcus, potężna figura o rzeźbionych rysach i władczej prezencji, obserwował każdy jej ruch, jego ciemne oczy zatrzymywały się o ułamek za długo na krągłościach jej średnich cycków napiętych pod ciasnym sportowym stanikiem, jej atletyczna, ale delikatna budowa ciała napinała się przy każdym powtórzeniu. Umysł Luciany pędził. Ta „prywatna sesja” nie była dobrowolna; Marcus przyparł ją do muru zdjęciami z szalonej nocy na mieście – kompromitującymi fotkami, które mogły zrujnować jej raczkującą karierę modelki, gdyby wypłynęły. „Po prostu rób, co mówię, a zostaną prywatne”, warknął wcześniej. Teraz, gdy parła przez wykroki, oddech przychodził w ostrych zrywach, powietrze gęstniało od niewypowiedzianego napięcia. Czuła jego ręce stabilizujące jej biodra, mocne i nieustępliwe, wysyłające niechciane iskry do jej rdzenia. Jej wolny duch buntował się przeciw kontroli, a jednak zdradziecka ekscytacja kiełkowała w środku, jej przygodowa natura szepnęła pokusy. Sesja się przedłużała, pot spływał po jej złotej skórze, kreśląc ścieżki w dół wąskiej talii. Głos Marcusa był niski, autorytarny: „Głębiej, Luciana. Poczuj palenie”. Posłuchała, jej leśnozielone oczy złączyły się z jego w lustrze, beczka prochu z urazy i pożądania nabierała ciśnienia. Za szklanymi ścianami siłownia bladła, ale wewnątrz prawdziwy trening dopiero się zaczynał – taki, który poprowadzi od mat do sąsiedniego jacuzzi, gdzie sekrety i ciała zderzą się w nieoczekiwany sposób. Elena Voss, enigmatyczna asystentka Marcusa, czaiła się w cieniu...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





