Płomienie sauny Luciany się zapalają
Para maskuje pragnienia, gdy granice się zacierają w andyjskim upale
Lawina Jedwabnych Poddan Luciany
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Drzwi sauny zaskrzypiały, wypuszczając kłąb pary, który wirował jak oddech kochanka w słabo oświetlonym korytarzu. Ja, Javier Ruiz, wszedłem pierwszy, a gorąco objęło mnie jak ciężki koc, gęste od zapachu cedru i eukaliptusa. Moje mięśnie przyjemnie bolały po zakończonej lekcji jogi, ale to Luciana Pérez naprawdę panowała nad przestrzenią. Ta 20-letnia kolumbijska piękność z popielatoblond włosami w piórkowych falach opadającymi na złotą skórę poruszała się z naturalną gracją, która przyspieszała mi puls. Jej leśnozielone oczy błyszczały figlarnie, gdy weszła za mną, jej drobna sylwetka 168 cm owinięta w biały ręcznik, który ledwo trzymał się na owalnej twarzy i średnim biuście, sugerując atletyczne, smukłe krągłości pod spodem. Uśmiechnęła się tym swoim wolnym duchem uśmiechem, obiecującym przygody poza matami do jogi. „Javier, to gorąco jest szalone”, zaśmiała się, jej głos melodyjny z lekkim kolumbijskim akcentem. Skinąłem głową, siadając na drewnianej ławie, a moje oczy śledziły krople potu już formujące się na jej obojczyku. Flirtowaliśmy przez całą sesję – kradzione spojrzenia podczas psa z głową w dół, jej ciało wyginające się w sposoby testujące moją koncentrację. Teraz, sami w tej prywatnej saunie kurortu, powietrze brzęczało niewypowiedzianym napięciem. Niskie światła sauny rzucały świecące aureole wokół niej, zmieniając jej skórę w wypolerowane złoto. Usiadła blisko, za blisko, jej udo otarło się o moje, wysyłając dreszcz przeze mnie. Czułem ryzyko w powietrzu – kurort był luksusowy, personel mógł przejść, ale to tylko podnosiło dreszcz. Luciana odchyliła się, jej ręcznik zsunął się na tyle, by odsłonić krzywiznę jej piersi, niewinnie, ale celowo. Jej przygodowy duch błyszczał; nie była typem, który ucieka przed gorącem, dosłownym czy innym. Mój umysł pędził z możliwościami – co jeśli przekroczymy tę linię tutaj, w tym kokonie pary? Złapała moje spojrzenie, jej zielone oczy zablokowały moje, cicha prowokacja. Para zgęstniała, rozmazując krawędzie rzeczywistości, wciągając nas w swoje zmysłowe objęcia. Nie wiedziałem jeszcze, że...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





