Ekstaza Luciany w Zamieci

Zamrożona izolacja topnieje w palącą namiętność przetrwania.

L

Lawina Jedwabnych Poddan Luciany

ODCINEK 3

Inne Historie z tej Serii

Stoki Luciany Pierwszego Roztopy
1

Stoki Luciany Pierwszego Roztopy

Płomienie sauny Luciany się zapalają
2

Płomienie sauny Luciany się zapalają

Ekstaza Luciany w Zamieci
3

Ekstaza Luciany w Zamieci

Orgia Luciany w Górskiej Chacie Wybuchła
4

Orgia Luciany w Górskiej Chacie Wybuchła

Wyznanie Luciany – beczka prochu
5

Wyznanie Luciany – beczka prochu

Szczyt Luciany Wiecznego Płomienia
6

Szczyt Luciany Wiecznego Płomienia

Ekstaza Luciany w Zamieci
Ekstaza Luciany w Zamieci

Nie mogłem uwierzyć w moje szczęście — czy to przeznaczenie? — kiedy zamieć uderzyła mocno na tej odległej górskiej drodze. Moja ciężarówka ślizgnęła się i zatrzymała tuż przed samotną jurą wtuloną w zaśnieżone podnóża, takim schronem survivalowym dla wędrowców, którzy dali się zaskoczyć. Wiatr wył jak bestia, miotając śnieg w białą zawieję, która połknęła wszystko. Chwyciłem sprzęt i wbiegłem do środka, otrząsając się z zimna, które gryzło głęboko w kości. Wtedy ją zobaczyłem: Luciana Pérez, ta oszałamiająca 20-letnia kolumbijska piękność z popielatoblond piórowanymi długimi włosami oprawiającymi owalną twarz, szmaragdowozielonymi oczami błyszczącymi nawet w słabym świetle, złotą skórą lśniącą na tle rustykalnych drewnianych ścian. Była delikatna, 168 cm czystej pokusy, średnie piersi napierające na obcisły termo-top, jej typ ciała krzyczał delikatna, ale awanturnicza. Przyjechała kilka minut przede mną, jej samochód zakopany pod zaspą obok. Wolnego ducha, powiedziała, zawsze goniąca dreszcze, ale ta burza uwięziła nas oboje. Jura była przytulna, okrągła oaza z piecykiem na drewno, który ożyłem, rzucając migoczące cienie. Futra na podłodze, niska platforma łóżka zawalona kocami, zapasy na wypadek awarii — idealna sceneria przeznaczenia. Luciana dygotała, pocierając ramiona, jej piórowane włosy potargane od wiatru, naszyjnik z wisiorkiem błyszczący na szyi, jakieś srebrne serduszko łapiące światło ognia. „Javier, tak?” powiedziała z tym melodyjnym akcentem, uśmiechając się mimo niebezpieczeństwa. „Wygląda na to, że jesteśmy w tym razem.” Jej głos był ciepły, przecinający chłód. Skinąłem głową, serce waliło nie tylko z zimna. Poruszała się z gracją, rozpakowując torbę, schylając się i odsłaniając krzywiznę bioder w obcisłych dżinsach. Napięcie już tliło się, instynkty przetrwania mieszały się z surowym przyciąganiem. Na zewnątrz burza szalała, ale wewnątrz budowało się ciepło. Jej oczy spotkały moje, zatrzymując się, obiecując więcej niż schronienie. Ta zamieć nie tylko nas uwięziła; zrzucała pozory, przyciągając nas bliżej w intymnym blasku. Usiedliśmy, grube ściany jury tłumiły furię zamieci. Przeszukałem zapasy — puszki...

Ekstaza Luciany w Zamieci
Ekstaza Luciany w Zamieci

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia53K
Polubienia94K
Udostępnij51K
Lawina Jedwabnych Poddan Luciany

Luciana Pérez

Modelka

Inne Historie z tej Serii

Ekstaza Luciany: Seks w Zamieci i Trójkąt z Eleną (52 znaki)