Zazdrosne Żądanie Rywalki Caroliny
Płomień zazdrości zamienia rywalki w wyruchane kochanki w mrocznych otchłaniach
Spokojne Zejście Caroliny w Ekstazę
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Piwnica biblioteki była zapomnianym królestwem, labiryntem zakurzonych półek upchanych starożytnymi manuskryptami i zapomnianymi tomami. Słabe jarzeniówki migotały nad głową, rzucając długie cienie, które tańczyły jak duchy po betonowych podłogach. Carolina Jiménez poruszała się wąskimi alejkami z zwykłą spokojną gracją, jej długie proste blond włosy kołyszące się delikatnie na ciepłej opalonej skórze. W wieku 19 lat meksykańska piękność uosabiała spokój, jej owalna twarz opanowana, ciemnobrązowe oczy skupione, gdy katalogowała rzadkie woluminy dla tajemniczego kręgu manuskryptów. Jej smukła sylwetka 5'6", ubrana w przylegającą białą bluzkę i czarną spódnicę do kolan, sunęła cicho, średnie cycki falowały równomiernie z oddechami. Powietrze było ciężkie od zapachu starego papieru i lekkiej pleśni, sanktuarium, gdzie uciekała przed rywalizacjami na górze. Ale dziś napięcie tliło się pod jej spokojną fasadą. Plotki o zazdrości krążyły wśród członków kręgu, szczególnie od Lii Reyes, jej ostrej w języku współpracowniczki, której ambicja płonęła gorętsza niż cicha dedykacja Caroliny. Lila z jej płomiennymi ciemnymi lokami i przeszywającym spojrzeniem zawsze z zazdrością patrzyła na faworyzowaną pozycję Caroliny u profesora Vossa. Carolina wyczuwała to w skradzionych spojrzeniach na spotkaniach, w sposobie, w jaki wargi Lii zaciskały się, gdy Voss chwalił jej pracę. Teraz, sama w tej podziemnej skarbcu, Carolina zatrzymała się, by poprawić ciężki rejestr, jej umysł błądził do zdjęć, które zerknęła na telefonie Lii zeszłego tygodnia – rozmyte ujęcia jej w podatnych chwilach, może z poprzedniej nieodpowiedniej sytuacji w rytuałach kręgu. Skóra jej zadrżała mimo dusznego ciepła. Czy Lila patrzy? Ta myśl wzbudziła niechciane łaskotanie w brzuchu, mieszając niepokój z niewytłumaczalnym dreszczem. Wyprostowała się, wygładzając spódnicę, nieświadoma oczu teraz wpatrzonych w nią z cieni poza regałami. Izolacja piwnicy wzmacniała każdy skrzyp, każdy odległy szum, budując atmosferę gęstą od niewypowiedzianych sekretów i tlącej się rywalizacji. Spokojny świat Caroliny miał się wkrótce rozpaść. Carolina sięgnęła po wyższą półkę, jej palce muskające skórzane oprawy, gdy ostry głos...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





