Wywiad Emily Rozpala Krytykę
Słowa krytyka rozpalają płomienie, których żadne z nich nie ugasi
Emily: Od burleskowych cieni do blasku duszy
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Jej rude kucyk łapał słabe światło baru jak tlący się żar, przyciągając mój wzrok przez całą salę. Emily Thompson wślizgnęła się na stołek obok mnie, z tym figlarnym uśmiechem wyginającym jej usta, gdy pochyliła się blisko na tyle, że złapałem delikatny zapach jaśminu. „Więc, Alex Rivera, twoja recenzja zrobiła ze mnie gwiazdę z dnia na dzień”, drażniła się, jej zielone oczy błyszczały psotą. Nie miałem pojęcia, że ten „wywiad” rozłoży na łopatki każdą zawodową granicę, jaką jeszcze miałem. Bar brzęczał od szmeru popołudniowych pogawędek, kieliszki brzęczały jak odległe dzwonki, ale od momentu, gdy weszła Emily Thompson, wszystko inne wyblakło. Napisałem tę recenzję na kaprys, zahipnotyzowany jej debiutem burleskowym z poprzedniej nocy – pióra drażniące jedwab, jej krągła sylwetka poruszająca się z gracją, która tkwiła w mojej głowie długo po zgaszeniu świateł. A teraz była tu, napędzana tymi słowami, wślizgując się na stołek obok z pewnością siebie, która przyspieszyła mi puls. „Alex Rivera”, powiedziała, jej głos ciepły i melodyjny, przecinający cicho grający w tle jazz. Wyciągnęła rękę, jej jasna porcelanowa skóra lśniła pod bursztynowymi światłami, zielone oczy wpiły się w moje z figlarnym zamiarem. „Twoja krytyka była iskrą, której potrzebowałam. Ale chcę całej historii – dlaczego ja?” Zaśmiałem się, dając znak barmanowi po kolejną rundę. Jej rudy kucyk zakołysał się, gdy odwróciła się do mnie cała, obcisła czarna sukienka opinała jej wysoką, krągłą sylwetkę w sposób, który testował mój dziennikarski dystans. Na początek gadaliśmy o branży – jej przejście z lekcji tańca na scenę, dreszcz bostońskiej sceny podziemnej. Ale jej drażniące pogaduszki wplatały się we wszystko, jej stopa otarła się o moją pod barem, najpierw przypadkiem, potem celowo. „Zobaczyłeś we mnie coś, czego nikt inny nie dostrzegł”, mruknęła, pochylając się bliżej, jej oddech ciepły przy moim uchu. „Pochcesz rozwinąć... na prywatnie?” Zaproszenie wisiało w powietrzu, elektryzujące. Mój loft był blisko, krótka...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





