Triumf Hany bez Masek na Festiwalu
Maski pękają, pożądanie wybucha w ukrytym apartamencie gali
Maskarada cieni ekstazy Hany w Wenecji
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Gala festiwalu w Wenecji pulsowała zamaskowaną rozrywką, ale w zacienionym apartamencie hotelowym fale miodowych brązów Hany Nakamura oprawiały figlarny uśmieszek. Jej ciemnobrązowe oczy utkwiły w Lorenzu i Sophii, obiecując prywatny casting, gdzie władza się odwracała, a rozkosze wychodziły na jaw. Powietrze brzęczało napięciem – jaki „test” szykowała ta drobna uwodzicielka? Wielka sala balowa gali festiwalu w Wenecji mieniła się pod kryształowymi żyrandolami, maski ukrywały tożsamości pośród wirujących sukien i smokingów. Hana Nakamura, jej ramienne fale miodowego brązu podskakiwały figlarnie, lawirowała w tłumie z bąbelkową gracją. Jej jasna porcelanowa skóra lśniła na tle karmazynowego jedwabiu sukni, materiał opinał jej drobną szczupłą sylwetkę jak druga skóra. Przy 160 cm wydawała się delikatna, a jednak jej ciemnobrązowe oczy błyszczały figlarnym zamiarem. Lorenzo Vitale, wysoki i ponury z włoskim ogniem w żyłach, nie mógł oderwać wzroku od niej. Obok niego Sophia Lauro, jego zmysłowa współpracowniczka z kruczymi włosami i oliwkową skórą, szeptała domysły. Spotkali Hanę wcześniej na balkonie, płomienie wspólnych sekretów wciąż migotały. Teraz, zdemaskowani duchem jeśli nie dosłownie, Hana podeszła, jej okrągła twarz rozjaśniona uroczym uśmiechem. – Panowie – i pani – drażniła się Hana, jej głos lekki i figlarny, z koreańsko-japońskim akcentem, który urzekał. – Prawdziwy festiwal jest na górze. Chcecie prywatny test? Mój apartament czeka. – Jej słowa wisiały jak wyzwanie, odwracając dynamikę kanapy castingowej, o której wcześniej napomknęli. Lorenzo poczuł przyspieszone tętno; usta Sophii wygięły się z wyrozumiałością. Pobiegli za nią przez pozłacane korytarze do luksusowego apartamentu hotelowego, odległy szum gali cichł. Okna od podłogi do sufitu oprawiały światła kanałów migoczące jak gwiazdy. Hana obróciła się, jej bąbelkowa energia zaraźliwa. – Tu tożsamości na wierzchu: jestem Hana Nakamura, wschodząca gwiazda. Wy dwoje? Moi idealni współgrający w dzisiejszym castingu. – Napięcie się nawijało, jej figlarność maskowała głębszy głód. Lorenzo wymienił spojrzenie z Sophią – ta drobna petarda dyrygowała ich poddaniem. W...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.




