Publiczna Pokusa Isabelli
Jedwab szeptem ostrzega pośród spojrzeń tłumu
Karmazynowe Przebudzenie Izabelli
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Nie mogłem oderwać od niej wzroku od chwili, gdy weszła do galerii. Isabella Wilson, ta nieśmiała brytyjska piękność z długimi, lekko falowanymi ciemnymi brązowymi włosami opadającymi na plecy jak wodospad północy, wyróżniała się nawet wśród morza miłośników sztuki. Miała 26 lat, tę niewinną aurę, jej jasna skóra lśniła pod miękkim światłem galerii, orzechowe oczy nerwowo błądzily po zatłoczonej sali. Była 5'6" smukłej perfekcji, jej owalna twarz oprawiona tymi falami, średni biust subtelnie podkreślony przez obcisłą czarną sukienkę opinającą wąską talię. Ale tej nocy było coś innego – jedwabna chusta owinięta wokół szyi, jaskrawa czerwona na tle jasnej karnacji, jak sekret, który próbowała ukryć. Galeria brzęczała gwarem, kieliszki szampana brzęczały, abstrakcyjne obrazy górowały na białych ścianach, powietrze gęste od perfum i napięcia. Ja, Marcus Blackwood, obserwowałem ją od tygodni, puls przyspieszał za każdym razem, gdy nasze drogi krzyżowały się na tych imprezach. Wyglądała na roztrzęsioną, palce skręcały brzeg chusty, usta rozchylone w cichej niepewności. Czy to ta notka, o której wspomniała mimochodem ostatnim razem? Jakiś wielbiciel o imieniu Victor? Cokolwiek to było, rumieniło jej policzki, smukłe ciało wiło się w niewypowiedzianym napięciu. Sąsipowałem drinka, wyobrażając sobie, jak ta niewinność skrywa rosnący ogień, który wcześniej podsycałem w prywatnych chwilach. Tłum napierał, śmiech odbijał się echem, ale mój wzrok skupił się na niej – te długie nogi w szpilkach, sposób, w jaki sukienka przylegała do bioder. Spojrzała w moją stronę, orzechowe oczy złączyły się z moimi, iskra rozpoznania zmieszana z czymś dzikszym. Serce mi waliło; tej nocy postanowiłem, że wciągnę ją w cień, każę zapomnieć o chustce, notce, wszystkim poza nami. Brzęk galerii przycichł, gdy ruszyłem w jej stronę, dreszcz publicznej pokusy już pulsował w moich żyłach. Przebijając się przez ciżbę gości, podszedłem do Isabelli, uśmiech swobodny, ale umysł szalejący od możliwości. „Isabella” – powiedziałem cicho, by przebić się przez szmer rozmów o...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





