Potrójna Korona Aleksandry: Podbój Rywalki
Ryk zwycięstwa cichnie, ale prawdziwy podbój zaczyna się w cienistym jedwabiu.
Grzmiące Lejce Dzikuskiego Poddania Aleksandry
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Grzmot tłumu wciąż dudnił mi w żyłach, kiedy z Aleksandrą wślizgnęliśmy się do apartamentu VIP, jej lodowoniebieskie oczy wpiły się w moje z ogniem rywalki, który przerodził się w coś niebezpiecznie intymnego. Deszcz z toru Triple Crown, śliskiego od ulewy, wciąż kleił się do jej popielatoblond włosów, i w tamtej chwili wiedziałem, że nasza rywalizacja dopiero się zaczyna – na prześcieradłach z widokiem na arenę, gdzie walczyliśmy o supremację. Arena Triple Crown pulsowała dogasającym rykiem tłumu, światła przecinały noc jak szable. Aleksandra Petrov dosiadała Phantoma jak uwolnioną burzę, jej smukłe ciało nisko pochylone nad jego karkiem, popielatoblond włosy łopotały za nią jak sztandar buntu. Poganiałem własnego wierzchowca, Shadowa, nasza rywalizacja była jak iskrzący przewód pod napięciem. Stykaliśmy się wcześniej – stajnie w deszczu, gorące słowa maskujące głębsze głody – ale tej nocy, pod tymi międzynarodowymi światłami, to wyglądało jak przeznaczenie ostrzące swój nóż. Przekroczyła linię mety o ułamek sekundy przed mną, kopyta Phantoma grzmiały zwycięstwem. Tłum eksplodował, ale jej wzrok znalazł mój po drugiej stronie toru, lodowoniebieskie oczy nieustępliwe, z uśmieszkiem na bladych ustach. rywale. Kochankowie. Granice się zacierały z każdym dzielonym oddechem. Podczas nudnych ceremonii wręczenia nagród patrzyłem, jak odbiera wieniec laurowy Triple Crown, elegancka w swoich szytych na miarę jedwabnych bryczesach, które opinały jej wysoką, smukłą sylwetkę. Klatka piersiowa mi się ścisnęła – nie z porażki, ale z possessywnej ochoty, by zdobyć to, czego żaden puchar nie dotknie. Spotkaliśmy się najpierw w cieniach stajni, jej dłoń otarła moją, kiedy szeptała gratulacje nasycone kpiną. „Pchnąłeś mnie, Dmitri Volkov. Prawie mnie miałaś.” Jej głos, wyrafinowany rosyjski jedwab na stali, wysłał falę gorąca w dół brzucha. Phantom cicho zarżał obok, przypominając o północnej burzy, która nas zbliżyła. Ale słowa nie wystarczały tej nocy. Pociągnąłem ją w stronę luksusowego hotelu górującego nad areną, nasze kroki pośpieszne na mokrej ścieżce z kamienia. Apartament...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





