Ostateczny Galop Aleksandry do Opanowania Serca
Świt rozbija rozbite sekrety, gdzie wrażliwość dzierży lejce.
Grzmiące Lejce Dzikuskiego Poddania Aleksandry
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Skandal rozniósł się po naszym świecie jak burza nad torem, ale tu o świcie na opuszczonym polu Alexandra stała niepokonana. Jej lodowoniebieskie oczy spotkały moje, już bez osłony elegancji. W tym złotym świetle, gdy mgła trzymała się wysokiej trawy, wiedziałem, że to rozliczenie nas odnowi – jej serce wreszcie galopujące wolne. Droga na opuszczone pole treningowe minęła w ciszy, ciężar nocnych rewelacji wisiał między nami jak wilgotne powietrze przed burzą. Ivan pociągnął za sznurki ze starymi kontaktami z wyścigów, namierzając źródło skandalu do zazdrosnego rywala, który puścił te intymne fotki z loży VIP – zrobione przez uchylone drzwi, przekręcone w tabloidowy chłam. Elegancka fasada Aleksandry pękła podczas konfrontacji w jego słabo oświetlonym biurze, jej głos pewny, gdy żądała prawdy, ale ręce drżały w moich. Teraz, gdy świt wspinał się nad horyzont, malując zardzewiałe płotki i chwastami zarośnięty tor w miękkie bursztynowe światło, byliśmy sami. Żadnych tłumów, fleszy, tylko echo jej obcasów na spękanej ziemi. Patrzyłem, jak maszeruje wzdłuż starej bramki startowej, jej bardzo długie popielate blond włosy kołyszą się jak jedwabski bicz. Była elegancją wcieloną, nawet tu pośród ruin – wysoka i smukła przy metrze siedemdziesięciu siedem, biała bluzka opinająca jej krągłości 32B, czarne bryczesy oblepiające długie nogi. „Dmitri” – powiedziała wreszcie, odwracając ku mnie te lodowoniebieskie oczy – „myśleli, że mnie złamą. Że przejmą narrację”. Jej jasna blada skóra lśniła w porannym świetle, delikatny rumieniec zdradzał ogień pod spodem. Podszedłem bliżej, zapach rosy mieszał się z jej subtelnymi perfumami. „Przeliczyli się” – mruknąłem, ręką muskając jej ramię. Nie cofnęła się. Zamiast tego przysunęła się, jej oddech ciepły na mojej szczęce. Powietrze brzęczało niewypowiedzianymi obietnicami, duchy pola szeptały o dawnych triumfach. To był teraz jej tor, a ja gotów go z nią przebiec. Jej palce lekko drżały, gdy sięgnęła po guziki bluzki, światło świtu sączyło się przez mgłę, głaszcząc jej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





