Pogłębiające się waniliowe rozliczenie Alexandry

W ciszy północnej wanilii pojednanie płonie w surowe poddanie się.

E

Eliksir ukrytych żądz Aleksandry

ODCINEK 4

Inne Historie z tej Serii

Musk Aleksandry Pierwszego Poddania
1

Musk Aleksandry Pierwszego Poddania

Odsłonięty Jaśminowy Welon Aleksandry
2

Odsłonięty Jaśminowy Welon Aleksandry

Płomienne Zderzenie Bursztynowe Aleksandry
3

Płomienne Zderzenie Bursztynowe Aleksandry

Pogłębiające się waniliowe rozliczenie Alexandry
4

Pogłębiające się waniliowe rozliczenie Alexandry

Ostatnie Poddanie Alexandry Pachnącemu Paczuli
5

Ostatnie Poddanie Alexandry Pachnącemu Paczuli

Wypełniona Wieczna Esencja Aleksandry
6

Wypełniona Wieczna Esencja Aleksandry

Pogłębiające się waniliowe rozliczenie Alexandry
Pogłębiające się waniliowe rozliczenie Alexandry

Drzwi atelier kliknęły za nami, odcinając moskiewski zimowy chłód. Błękitne jak lód oczy Alexandry spotkały moje, ciężkie od niewypowiedzianych przeprosin z Paryża. Aromat wanilii wisiał gęsto w powietrzu, jej najnowsza infuzja pyrkała na blacie warsztatowym. Przyjechałem odzyskać to, co prawie straciliśmy – jej zaufanie, jej ogień. Kiedy podeszła bliżej, jej eleganckie palce musnęły mój tors, i wiedziałem, że ta noc obedrze nas obu do naga, odsłaniając słabości pośród zapachu słodkiego rozliczenia. Ulice Moskwy za oknami atelier były przykryte śniegiem, ale wewnątrz powietrze było ciepłe, przesycone kremową obietnicą wanilii. Alexandra poruszała się jak cień wśród fiolek i zlewków, jej bardzo długie popielate blond włosy kołysały się prosto w dół pleców, gdy regulowała ogień pod infuzją. Patrzyłem na nią z drzwi, serce wciąż obolałe po targach w Paryżu, gdzie cień Victora prawie wbił klin między nas. Wybrała swoje zapachy zamiast skandali, ale teraz, z powrotem w swoim królestwie, odwróciła się do mnie z tymi błękitnymi jak lód oczami złagodzonymi żalem. „Dmitri” – powiedziała, głos jak jedwabna nić w ciszy – „odpychałam cię. Bałam się”. Jej jasna blada skóra lśniła pod słabym światłem lamp, elegancka w jedwabnej bluzce i ołówkowej spódnicy opinającej jej wysoką smukłą sylwetkę. Przeszedłem przez pokój, drewniana podłoga cicho zaskrzypiała, i ująłem jej dłonie w swoje. Drżały lekko, zdradzając wyrafinowaną tajemnicę, którą nosiła jak zbroję. „Wiem” – mruknąłem, przyciągając ją bliżej. Zapach wanilii otulił nas, słodki i odurzający, odzwierciedlając napięcie, które rozluźniało się w mojej piersi. Nasze wargi musnęły się – jeszcze nie pełny pocałunek, ale dość, by zapalić wspomnienie jej ciała przy moim. Oparła się o mnie, jej małe piersi 32B delikatnie wciskały się przez materiał, i szepnęła o zdradzie Victora, o zderzeniu z bursztynem, które rozpaliło naszą kłótnię. Wrażliwość popękała jej pozę; łzy zalśniły, ale nie spłynęły. To był kruchy świt pojednania, i pragnąłem go pogłębić. Jej wyznanie...

Pogłębiające się waniliowe rozliczenie Alexandry
Pogłębiające się waniliowe rozliczenie Alexandry

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia83K
Polubienia77K
Udostępnij30K
Eliksir ukrytych żądz Aleksandry

Alexandra Petrov

Modelka

Inne Historie z tej Serii