Poddanie Sophii srebrnikowi
W blasku kuźni jej niewinność wykuta w ognistą namiętność.
Sophia Ponownie Rozpala Słoneczne Żądze
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Targ nocny pulsował życiem, ale to jej oczy — szerokie niebieskie baseny odbijające światło lampionów — zatrzymały mnie w pół kroku. Sophia, z pastelowo fioletowymi falami ramującymi jej bladą twarz, nachyliła się nad moim stoiskiem srebrnika, palce kreślące delikatny wisiorek. Potrząśnięta cieniami z przeszłości, szukała ukojenia w tworzeniu. Nie wiedziałem jeszcze, że nasza wspólna iskra rozpali coś pierwotnego, topiąc jej wątpliwości w żarze kuźni mojego studia. Targ nocny dudnił wokół nas, symfonia handlarzy wykrzykujących przyprawy i bibeloty pod sznurami świecących lampionów. Wycierałem mój blat z srebrnych pierścieni i wisiorków, kiedy się pojawiła, jak duch w tłumie — drobna, z tym uderzającym pastelowo fioletowym włosami łapiącymi światło w miękkich falach. Jej niebieskie oczy skrywały burzę, coś niepokojącego migotało za ich słodyczą. Zatrzymała się przy moim stoisku, palce unoszące się nad kującym bransoletką, jakby dotyk miał ją uziemić. "To ręcznie kute", powiedziałem, mój głos przecinający gwar. "Sterling silver, grawerowane fazami księżyca. Poczuj wagę — ma trwać wiecznie." Podniosła ją, obracając w małych dłoniach, jej blada skóra lśniąca pod ciepłym światłem. Nieśmiały uśmiech przebił się, niewinny i figlarny, na chwilę odpędzając cienie. "Piękne. Jakby trzymało historię. Jestem Sophia. Ja... musiałam dziś wyjść. Wszystko lately wydaje się takie ciężkie." Jej słowa zawisły między nami, przesiąknięte podatnością. Czułem ciężar, który nosiła — wątpliwości co do jakiegoś faceta o imieniu Marcus, choć nie powiedziała wprost. Coś o plotce, kradzieży? Nie rozwijała, ale ramiona jej opadły, gdy odłożyła bransoletkę. Nachyliłem się bliżej, zapach jej — wanilia i letnie powietrze — mieszał się z metalicznym zapachem moich narzędzi. "Chcesz spróbować zrobić jedną?" zaproponowałem, kiwając na mój przenośny zestaw kuźni. "Jestem Liam. Srebrnik z zawodu, nauczyciel z przypadku. Bez presji, tylko ogień i metal. Może stopi te kłopoty." Jej oczy rozbłysły, ta figlarna iskra zapłonęła. Kiwnęła głową z entuzjazmem, podwijając rękawy lekkiej sukienki na ramiączkach. Gdy prowadziłem jej dłonie...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





