Pierwsze Poświęcenie Dalii

W sercu cieni grobowca stała się moim świętym naczyniem.

N

Namaszczone Cienie: Rytuał Dalii

ODCINEK 3

Inne Historie z tej Serii

Migotliwe Spojrzenie Dalii
1

Migotliwe Spojrzenie Dalii

Wahające Się Namaszczenie Dalii
2

Wahające Się Namaszczenie Dalii

Pierwsze Poświęcenie Dalii
3

Pierwsze Poświęcenie Dalii

Odsłonięte Pragnienie Dalii
4

Odsłonięte Pragnienie Dalii

Rozbite Sanktuarium Dalii
5

Rozbite Sanktuarium Dalii

Transcendentne Żądanie Dalii
6

Transcendentne Żądanie Dalii

Pierwsze Poświęcenie Dalii
Pierwsze Poświęcenie Dalii

Powietrze w replice grobowca było ciężkie od zapachu mirry i migoczącego wosku świec, cienie tańczyły po ścianach pokrytych hieroglifami jak sekrety ożywające szeptem, każde migotanie zdawało się ożywiać starożytne postacie wyryte w kamieniu, ich oczy śledziły każdy nasz ruch w milczącym osądzie. Dalia stała przede mną, jej oliwkowa opalenizna lśniła w przyćmionym świetle, te chłodne popielate włosy opadały w nieładnym teksturowanym bobie, który oprawiał jej bursztynowobrązowe oczy, pasma łapały światło jak nitki zapomnianego blasku księżyca wplecione w noc. Trzymała małą fiolkę, którą jej pożyczyłem, jej smukłe palce drżały na tyle, by zdradzić przyciąganie między nami, subtelne wibracje, które przeszyły moje żyły dreszczem, przypominając, jak długo nosiłem to pożądanie pod warstwami akademickiej powściągliwości. „Przyniosłam ją z powrotem, doktorze Khalil” – powiedziała, jej głos miękką melodią z nutą czegoś głębszego, pilniejszego, słowa wibrowały w nieruchomym powietrzu, niosąc słaby dreszcz oczekiwania, który odbijał łomot w mojej piersi. Wziąłem ją od niej, nasze palce się musnęły, i w tym dotyku poczułem, jak starożytne rytuały, wokół których krążyliśmy, ożywają, iskra, która zapaliła wspomnienia naszych nocnych debat nad tekstami, teraz przekształcające się w coś cielesnego i niepodważalnego. Nie była już zwykłą asystentką; była naczyniem, eleganckim i tajemniczym, jej ciepła obecność wypełniała komorę niewypowiedzianym oddaniem, jej zapach – subtelna mieszanka jaśminu i ziemistego piżma grobowca – owijał mnie jak uścisk. Dziś wieczorem, pod czujnymi oczami malowanych bogów, namaściłem ją, wychwalałem, pozwoliłem, by zabawa w role, z którą igraliśmy, zlała się z rzeczywistością, mój umysł pędził wizjami jej poddania się, sposobu, w jaki jej ciało mogło wygiąć się pod moimi rękami, ustępując rytuałowi, który stworzyliśmy razem. Mój puls przyspieszył na myśl o jej ciele ustępującym, o jej cieple otulającym mnie w sposoby przekraczające naukę, żar budował się nisko w brzuchu, uniemożliwiając myślenie o czymkolwiek poza zakazanym przyrzeczeniem w jej spojrzeniu. Ale gdy jej spojrzenie spotkało moje, trzymając się...

Pierwsze Poświęcenie Dalii
Pierwsze Poświęcenie Dalii

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia51K
Polubienia32K
Udostępnij31K
Namaszczone Cienie: Rytuał Dalii

Dalia Mansour

Modelka

Inne Historie z tej Serii