Penthouse Hannah: Mroczne Sekrety w Cieniu
W oparach pary władza ustępuje surowemu, nieokiełznanemu głodowi.
Kluczami Hannah Rozpala Ukryte Płomienie
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Drzwi windy rozsunęły się do penthouse'u Victora Langa, i tam była ona — Hannah Miller, elektrycznie niebieskie włosy łapiące słabe światło, jej piwne oczy błyszczące tą figlarną energią, która zahaczyła mnie od pierwszej tajemniczej wiadomości. Stała na progu, atletyczna sylwetka owinięta w obcisłą czarną sukienkę, która przylegała do jej szczupłych krągłości, nieświadoma mrocznych sekretów czekających w saunie pełnej pary. Puls mi przyspieszył; ta „konsultacja” miała zaraz rozpalić coś pierwotnego. Miasto rozciągało się pod nami jak błyszcząca sieć, gdy Hannah weszła do mojego penthouse'u, jej średniej długości elektrycznie niebieskie włosy kołyszące się przy każdym energicznym kroku. Była wizją wibrującej pewności siebie, ta jasna skóra świecąca pod miękkim światłem wpuszczonych lamp, jej atletycznie szczupłe ciało poruszające się z taką naturalną gracją, że ścisnęło mi się w klatce. Wysłałem wiadomość na kaprys — „Konsultacja dziś wieczorem. Penthouse. Załóż coś, co przyciągnie wzrok.” — i oto była, figlarny uśmiech rozświetlający piwne oczy, nieświadoma podtekstu intencji, który wplotłem w te słowa. „Victor Lang?” zapytała, jej głos lekki i przyjazny, wyciągając rękę, którą ująłem, czując ciepło jej dłoni trzymające się o ułamek sekundy za długo. „Dzięki za zaproszenie. Twoja wiadomość była... intrygująca.” Uśmiechnąłem się, prowadząc ją do baru, moja dłoń muskająca dół jej pleców akurat tyle, by poczuć, jak drży. „Intrygujące to mój konik, Hannah. Inwestor z zawodu, ale dziś wieczorem inwestuję w ciebie. Ten portfolio modelingowe, które pokazałaś online? Zobaczmy, czy dorasta do rzeczywistości.” Jej śmiech zabrzmiał figlarnie, szczerze i zaraźliwie, gdy usiadła na stołku, krzyżując długie nogi w przezroczystych pończochach pod tą obcisłą czarną sukienką. Rozmawialiśmy o inwestycjach, jej przygodach w lofcie, wietrznych wysokościach dachów, które niedawno pokonała — jej energia wciągała mnie jak przypływ. Ale moje oczy ciągle uciekały do matowych drzwi szklanych prowadzących do sauny. Para wirowała lekko za nimi, obiecując gorąco. „Miałaś kiedyś konsultację w saunie?” mruknąłem, patrząc, jak rumieni się...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





