Parna Zmiana Końcowa Shan
Wesoła barmanka w późnonocnym spotkaniu rozpala ukryty ogień uległości
Jedwabiste Cienie Poddania Shana
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Pchnąłem drzwi do przytulnej małej kawiarenki tuż po godzinie zamykania, dzwoneczek zadźwięczał cicho w spokojnym wieczornym powietrzu. Miejsce było teraz słabo oświetlone, ciepłe światło lamp sufitowych rzucało długie cienie na drewniane lady i niedopasowane krzesła wsunięte pod stoły. Zapach świeżo parzonej kawy unosił się w powietrzu, zmieszany z lekką słodyczą wypieków upieczonych wcześniej w ciągu dnia. To była jedna z tych ukrytych perełek w tętniącym życiem mieście, miejsce, gdzie lokalni jak ja przychodzili się wyluzować po długich dniach. Ale tej nocy było pusto oprócz niej – Shan Song, wesołej chińskiej barmanki, którą widziałem kilka razy wcześniej, zawsze z tym jasnym uśmiechem i przyjaznym gadaniem, które sprawiało, że miejsce wydawało się jak dom. Była za ladą, wycierała ją szmatką, jej długie czarne włosy w miękkich falach opadały kaskadami na plecy, luźno związane scrunchie. Miała 21 lat, szczupłą, porcelanową grację, 168 cm bezwysiłkowej postawy w prostym czarnym fartuchu na obcisłej białej bluzce i dżinsach, które opinały jej owalną twarz i urok ciemnobrązowych oczu. Średni biust, atletyczna smukła budowa – poruszała się z lekkością, która przyciągała mój wzrok za każdym razem. Shan podniosła wzrok, jej ciemnobrązowe oczy rozbłysły tą charakterystyczną wesołością. „O, Kai! Formalnie zamknięte, ale mogę ci szybko zaparzyć kawę, jeśli potrzebujesz”, powiedziała, jej głos lekki i zapraszający, z lekkim akcentem ocieplającym słowa. Zawahałem się w drzwiach, mój wzrok zatrzymał się na niej. Tej nocy było w niej coś innego, może sposób, w jaki światło grało na jej porcelanowej skórze, albo jak troczki fartucha podkreślały jej wąską talię. Zawsze zauważałem jej przyjazność, ale tej nocy, z pustą kawiarnią i migoczącymi światłami miasta za oknami, we mnie zakipiało nieznane gorąco. „Właściwie, Shan, liczyłem bardziej na towarzystwo niż kawę”, odparłem, wchodząc do środka, pozwalając drzwiom zatrzasnąć się za mną. Zaśmiała się, ten wesoły dźwięk odbił się echem cicho, ale wychwyciłem błysk w jej oczach...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.




