Ostateczne Przysięgi Bransoletek Parisy
Drażniąc się do wiecznej kapitulacji w burzy pożądania
Drażniące pieszczoty Parisy: Płomienie poddania
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


W zacienionym przepychu posiadłości Damiana Parisa Ahmadi stała wyzywająco, jej bransoletki na kostkach brzęczały cicho przy każdym drażniącym kroku. Rayan i Lila krążyli jak drapieżniki, ale jej piwne oczy błyszczały figlarnie. Dziś przysięgi miały zostać przypieczętowane ciałem i ogniem, zmieniając sojusz w orgię, konfrontację w wyzwolenie. Czy zawładnie sercem Damiana pośród chaosu? Wielka sala posiadłości Damiana Blackwooda lśniła pod kryształowymi żyrandolami, ich światło rzucało złote odcienie na marmurowe podłogi żyłkowane złotem. Parisa Ahmadi sunęła przez arkadowe drzwi, jej ramiona długości falujące jasnobrązowe włosy kołysały się przy każdym kroku, delikatne srebrne bransoletki na oliwkowych kostkach nogi brzęczały jak syreni zew. W wieku 21 lat jej smukła sylwetka 5'6" poruszała się z wrodzoną figlarną złośliwością, piwne oczy lustrowały salę, gdzie napięcie wisiało gęstsze niż aksamitne draperie. Damian stał przy trzaskającym kominku, jego wysoka, szerokopierśna postura odcinała się w szytym na miarę czarnym garniturze, ciemne oczy wpięte w nią z mieszanką głodu i ostrożności. Obok niego Rayan rozparty na skórzanej chaise longue, jego chude perskie rysy wykrzywione w zarozumiałym uśmieszku, podczas gdy Lila Voss, ostry blondynka z przenikliwymi niebieskimi oczami, siedziała na podłokietniku, jej czerwona sukienka opinała krągłości jak druga skóra. Zawarli sojusz przeciw Parisie, szepcząc o grach dominacji i wspólnych podbojach, ale ona znała ich słabości. "Parisa," głos Damiana zahuczał nisko, chropowaty. "Przyjechałaś po przysięgi." Jego wzrok opadł na bransoletki, symbole jej drażniących obietnic – każde brzęknięcie to przysięga nieograniczonej rozkoszy. Uśmiechnęła się złośliwie, okrążając grupę powoli, jej kanciasta twarz rozjaśniona figlarnym buntem. "Przysięgi? Czy pułapki? Rayan, Lila, myślicie, że możecie mnie dopaść?" Jej słowa kapały miodowym wyzwaniem, mieszając powietrze. Oczy Rayana zwęziły się, usta Lili wykrzywiły, ale oddech Damiana przyspieszył, zdradzając jego pociąg do niej. Powietrze posiadłości ciężkie od starego drewna i lekkiego jaśminu z perfum Parisy, wzmacniało niewypowiedziane stawki. Czuła już przesunięcie mocy, jej mistrzostwo w drażnieniu wplatało się w...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





