Melis przed Rozliczeniem Rywalizacji
W lustrach pożądania rywalizacja rozmywa się w surowe poddanie.
Lustrzane rywalizacje poddania Melis
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Powietrze w siłowni na odosobnieniu wisiało ciężkie od zapachu gumowych mat i zalegającego potu, takiego, co klei się do skóry długo po treningu. Lustra na ścianach siłowni na odosobnieniu odbijały nasze odbicia tysiące razy, zamieniając każde spojrzenie w mnogość sekretów, każde z nich łapiące subtelną zmianę w naszych postawach, sposób, w jaki nasze klatki piersiowe unosiły się i opadały w niezsynchronizowanym rytmie. Widziałem to wszystko – nieskończone wersje nas, wpatrujące się z powrotem oczami, które kryły lata niewypowiedzianego napięcia. Melis stała tam, jej atletyczna sylwetka napięta jak zwinięta sprężyna, ciemnobrązowe włosy w miękkich skręconych lokach kaskadami opadające na plecy, kołyszące się delikatnie z każdym kontrolowanym oddechem, który brała. Lokie łapały słabe światło sufitowe, lśniąc jak ciemne jedwabne nitki utkane z dzikości jej ducha. Pot błyszczał na jej oliwkowanej skórze, rysując delikatne strużki w dół krzywizny szyi, zbierając się na obojczyku, który ostro unosił się z jej napięcia, a te hazelowe oczy wpiły się w moje z wyzwaniem, które wysłało gorąco pędzące przeze mnie, palącą ścieżkę od klatki prosto do jądra, sprawiając, że mój puls dudnił w uszach. Byliśmy rywalami od lat – na korcie, gdzie jej serwisy przecinały powietrze jak oskarżenia, na sesjach treningowych, które ciągnęły się w noc, zawsze popychając się nawzajem na krawędź, testując granice, aż mięśnie krzyczały i wole się gięły, ale nigdy nie łamały. Pamiętałem każdy mecz, sposób, w jaki się uśmiechała po kradzieży punktu, jej śmiech odbijający się echem jak drwina, podsycający mój napęd, by ją prześcignąć. Ale tej nocy, w tej pustej hali po sesji drużynowej, coś głęboko się zmieniło, powietrze trzeszczało od elektryczności, która nie miała nic wspólnego ze statykiem z mat. Drużyna wyszła godziny temu, ich gadka cichła w oddali, zostawiając tylko brzęk jarzeniówek i nasze ciężkie oddechy. Jej figlarny uśmiech ukrywał burzę, wargi wyginające się w tym znajomym sposobie, który obiecywał...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





