Finał Namiętnego Poddania się Gai
W blasku trattorii przebaczenie rozkwita w orgię niezniszczalnych więzi
Aksamitne Płomienie Gai: Piekło Kulinarnego Poddania
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Trattoria lśniła pod miękkim bursztynowym światłem toskańskiego wieczoru, jej drewniane belki ciężkie od zapachu starzonego Chianti i pyrkającego ragù. Gaia Conti stała w sercu wszystkiego, jej atletyczna smukła sylwetka napięta jak posąg starożytnej Wenus odrodzonej. W wieku 22 lat, jej oliwkowa skóra lśniła lekko od dziennej pracy, jej długie ciemnobrązowe włosy uplecione w precyzyjny francuski warkocz kaskadowo opadający na plecy, obramowujący owalną twarz i przenikliwe zielone oczy. Ściskała kompletną książkę z przepisami — dziedzictwo jej nonna, poplamione pokoleniami namiętności i sekretów — przy swoich średnich piersiach, wytarta skórzana okładka jako talizman pojednania. Marco Vitale przyszedł pierwszy, jego szerokie włoskie ramiona napięte pod crisp linen shirt, ciemne oczy zacienione duchem zdrady. Był jej pierwszą miłością, tym, którego zazdrość rozpaliła burzę. Lena Moretti wślizgnęła się następna, jej smukła forma pełna gracji, blond fale opadające swobodnie, jej niebieskie oczy migoczące żalem po uwodzicielskim wybryku z Damienem. A potem Damien Noir, enigmatyczny Francuz z ostrą szczęką i ponurą intensywnością, jego obecność jak chmura burzowa nad śródziemnomorskimi wzgórzami. Zgromadzili się wokół długiego dębowego stołu, zastawionego świecami migoczącymi jak niepewne bicie serca, talerzami antipasti nietkniętymi. Uśmiech Gai pewny siebie maskował wrażliwość buzującą w środku. Namiętna i przyjazna z natury, zawsze była płomieniem przyciągającym ich, ale tej nocy ból wisiał w powietrzu — zazdrość, sekrety, pęknięcia z jej wirujących romansów. „Ta książka — powiedziała cicho, jej głos bogaty włoskim akcentem — zawiera więcej niż przepisy. Zawiera nas. Nasze przebaczenie, nasz ogień.” Jej zielone oczy omiotły ich, rozpalając iskry. Marco poruszył się, jego wzrok zatrzymał się na krzywiznie jej bioder opinanych prostą letnią sukienką. Lena przygryzła wargę, wspominając dotyk Gai. Palce Damiena wystukiwały rytm, głód oczywisty. Napięcie brzęczało, gęste jak letnie powietrze na zewnątrz. Gaia czuła je wijące się w jej jądrze, przekształcające ból w coś elektryzującego. Była gotowa się poddać, nie w porażce, ale by ich zjednoczyć...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





