Eliksir Triady Grace Rozpala Chaotyczną Rozkosz
Dotyki z eliksirem rozpalają burzę splątanych pragnień i cieni zazdrości
Psoty Eliksirów Grace Budzą Żarłoczne Cienie
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Oparłem się w pluszowym aksamitnym fotelu w moim prywatnym salonie w antresoli, powietrze gęste od zapachu starzonego whisky i tliącego się kadzidła. Przygaszony bursztynowy blask rzucał długie cienie na mahoniowe ściany ozdobione abstrakcyjnymi erotycznymi rzeźbami, ich pokręcone formy sugerowały rozkosze jeszcze nie odkryte. To była moja domena, sanktuarium ukryte za aksamitnymi zasłonami najbardziej ekskluzywnego klubu w mieście, gdzie umowy pieczętowano nie słowami, ale pragnieniami. Dziś wieczorem przywołałem Grace Lévesque, tę figlarną kanadyjską uwodzicielkę z karmelowym kokiem na czubku głowy, z długimi pasmami opadającymi buntowniczo wolno, jej bladą skórą lśniącą w słabym świetle, brązowymi oczami iskrzącymi tym drażniącym błyskiem, który zawsze rozpalał mi krew. W wieku 24 lat jej szczupła sylwetka 168 cm była arcydziełem subtelnych krągłości, średnie cycki napinające się akurat wystarczająco pod jedwabną bluzką, by obiecywać więcej. Grace wkroczyła nonszalancko, jej owalna twarz rozjaśniona figlarnym uśmieszkiem, wiedząc doskonale o ultimatum, które jej postawiłem wcześniej tego dnia. Wybierz mnie, Victora Kane’a, albo trzymaj się tego żałosnego cienia Luca Moreaua. Elara Voss, zmysłowa agentka mojego rywala, rozciągnęła się na chaise longue naprzeciwko, jej ciemne włosy oprawiające drapieżny uśmiech, jej ciało bujne w kontraście do smukłej formy Grace. Fiola z eliksirem mieniła się na marmurowym stoliku między nami – potentny wywar z rzadkich ziół i afrodyzjaków, który sam wymyśliłem, zaprojektowany, by wiązać lojalności przez nieokiełznaną żądzę. Oczy Grace zerknęły na nią, jej figlarna natura bulgocząca, gdy przesunęła palcem po brzegu. „Więc, Victorze, to twój magiczny eliksir, żeby mnie zdobyć?” zamruczała, jej głos jak aksamitna pieszczota, która sprawiła, że mój chuj drgnął w oczekiwaniu. Obserwowałem ją uważnie, napięcie wijące się jak dym. Luc był gdzieś tam na zewnątrz, pewnie czaił się w cieniach, ale dziś wieczorem miał poznać swoje miejsce. Ciężkie drzwi salonu kliknęły, zamykając nas w tej sieci nadchodzącego chaosu. Skóra Grace lekko się zarumieniła, gdy spotkała mój wzrok, jej szczupłe ciało...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





