Cieniste wątpliwości Layli

W ukrytych głębinach meczetu zakazane dotyki budzą cieniste pragnienia

Z

Zmierzchowe Welony: Nabożne Rozwinięcie Layli

ODCINEK 5

Inne Historie z tej Serii

Dalekie Echa Layli
1

Dalekie Echa Layli

Niepewne Kroki Layli
2

Niepewne Kroki Layli

Pierwszy rozkwit Layli
3

Pierwszy rozkwit Layli

Zmierzchowe Odwrócenie Layli
4

Zmierzchowe Odwrócenie Layli

Cieniste wątpliwości Layli
5

Cieniste wątpliwości Layli

Objęcie Zaćmienia Layli
6

Objęcie Zaćmienia Layli

Cieniste wątpliwości Layli
Cieniste wątpliwości Layli

Powietrze w moim ukrytym archiwum było ciężkie od zapachu starzonego pergaminu i kadzidła unoszącego się z meczetu nad nami, gęsta, wilgotna zasłona, która przylegała do mojej skóry i budziła wspomnienia dawno zapomnianych starożytnych rytuałów. Czułem słaby dreszcz kroków czcicieli na górze, każdy krok przypominał o kruchej ostoi, do której weszliśmy. Layla stała tam, jej oliwkowa skóra delikatnie lśniła w świetle lampy, jej długie ciemnobrązowe włosy z warstwami oprawiającymi twarz opadały jak zasłona na ramiona, łapiąc migoczące płomienie w błyszczące fale, które prosiły się o dotyk. Subtelne perfumy, które nosiła – jaśmin i drzewo sandałowe – mieszały się z kadzidłem, jeszcze bardziej mnie upijając, przyspieszając puls mieszanką pożądania i niepokoju. Przyprowadziłem ją tu na kaprys, tak sobie wmawiałem – Lucien Moreau, kolekcjoner sekretów, teraz dzielący się najbardziej strzeżonym z tą syryjską pięknością, której delikatna elegancja omotała mnie od chwili, gdy spotkaliśmy się w tym zatłoczonym bazarze. Jej postawa, jej cicha siła, wszystko to wciągało mnie jak ćmę do płomienia, ale teraz, w tej świętej podziemiach, zastanawiałem się, czy nie kuszę losu. Ale gdy jej jasnobrązowe oczy przesuwały się po półkach z pradawnymi zwojami, szeroko otwarte w nabożnym podziwie odzwierciedlającym moją własną obsesję, poczułem ciężar konsekwencji z naszego ostatniego spotkania, które falowało przeze mnie – gorące spojrzenia, skradzione dotyki, które zostawiły nas obu zdyszanych i spragnionych więcej. Moje ciało wciąż pamiętało nacisk jej krągłości na mnie, miękki wdech, który wydała, gdy zdobyłem jej usta. Słaby ech modlitw z góry przypominał nam obu o ryzyku, cienkiej zasłonie między nabożeństwem a profanacją, ich melodyjny rytm przenikał przez kamień jak ostrzeżenie, a jednak tylko wzmagał dreszcz w moich trzewiach. Odwróciła się do mnie, jej smukła sylwetka odcinała się na tle kamiennych ścian, lampa rzucała wydłużone cienie tańczące po jej kształcie, podkreślając delikatny wzgórek bioder i elegancką linię szyi. I uśmiechnęła się tym ciepłym, świadomym uśmiechem,...

Cieniste wątpliwości Layli
Cieniste wątpliwości Layli

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia66K
Polubienia56K
Udostępnij23K
Zmierzchowe Welony: Nabożne Rozwinięcie Layli

Layla Abboud

Modelka

Inne Historie z tej Serii