Broszka Mii z Pochowanymi Skandalami
Sekrety przeszłości rozpalają płomień zakazanego uzdrowienia za kulisami
Piruety Mii w Płomieniach Ukrytego Poddania
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Wielkie kulisy teatru wznosiły się jak zacienione katedry, ciężkie aksamitne kurtyny tłumiły odległy szum przygotowań ekipy do jutrzejszej premiery. Przyciemnione reflektory rzucały złote kałuże na zużytą drewnianą podłogę, usianą rekwizytami i stojakami na kostiumy, które szeptały o zapomnianych spektaklach. Ja, Victor Kane, stałem tam w szytym na miarę czarnym garniturze z koszulą i spodniami, reżyser, który zbudował ten spektakl z surowej ambicji, a mój puls przyspieszył, gdy Mia Wilson wtoczyła się do środka. W wieku 26 lat ta australijska zadziora o oliwkowanej skórze lśniącej w światłach, z długimi kręconymi czarnymi włosami opadającymi dziko na jej smukłą sylwetkę 168 cm, przybiła mnie swoimi przenikliwymi niebieskimi oczami. Antyczna broszka błyszczała na jej próbnym trykocie, srebrna koronka pajęczyny ściskająca krwistoczerwony rubin – relikt jej matki, teraz tykająca bomba. Ściskała scenariusz finału, naszej najbardziej śmiałej sceny: rytuał połamanych dusz łączących się w ekstatycznej bezbronności, odzwierciedlający temat opery o pochowanych skandalach. Alex Rivera, ponury latynoski choreograf o wyrzeźbionej muskulaturze, oparł się o filar rekwizytu, ręce skrzyżowane, jego ciemne oczy śmigały między nami. Elena Voss, smukła niemiecka sopranistka, unosiła się w pobliżu, jej blond bob otaczał twarz pooraną ciekawością, ciało tancerki napięte w jedwabnej halki. Napięcie trzeszczało jak statyka; średni biust Mii unosił się i opadał w stłumionej furii. Znałem sekret broszki – wiązała się z jej matką, primabaleriną, której romans ze mną dekady temu rozbił jej karierę w skandalicznych nagłówkach. Mia znalazła listy w moim biurze, składając w całość zdradę, która nawiedzała jej ród. Teraz, na przededniu triumfu, żądała prawdy, jej owalna twarz poczerwieniała, usta rozchylone w oskarżeniu. Powietrze zgęstniało od niewypowiedzianych pragnień, zapach jej jaśminowych perfum mieszał się z kurzem scenicznym, wciągając nas wszystkich w nieuniknioną próbę, która obnaży więcej niż ciała. Niebieskie oczy Mii wpatrywały się we mnie, broszka błyszczała jak oskarżenie. „Victor, to nie jest zwykła biżuteria”, syknęła, głos niski, ale tnące...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





