Alpejskie Poddanie Mocy Elif
W cieniu Alp dominacja topnieje w surowe, drżące poddanie.
Skradzione Pamiętniki Rozkoszy Elif
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Burza śnieżna szalała na zewnątrz mojej szwajcarskiej chatki, ale nic nie mogło się równać z burzą w zielonych oczach Elif Demir. Stała tam, elegancka w płaszczu z futrzanym kołnierzem, turecka enigma, którą ściągnąłem przez kontynenty dla jednej umowy na wysoką stawkę. Już czułem smak jej poddania – interesy splatające się z jedwabnymi linami i szeptanymi rozkazami, jej tajemnicza pasja pękająca pod moim dotykiem. Dziś wieczorem władza się zmieni, a ona będzie błagać o więcej. Patrzyłem, jak wysiada z helikoptera na zaśnieżony lądowisko, jej długie ciemnobrązowe fale smagane alpejskim wiatrem jak sztandar buntu. Elif Demir poruszała się z gracją kogoś, kto wie, że jej uroda to broń, jej oliwkowa skóra lśniąca na tle zamieci za ogromnymi oknami chatki. W wieku dwudziestu dwóch lat dźwigała ciężar tajemnic, które dopiero zaczynałem rozwikływać z powrotem w Stambule, gdzie nasze drogi skrzyżowały się pośród tatuażowych pokus i zachodów słońca nad Bosforem. Nalałem dwa kieliszki starzonego szkockiej whisky, gdy zrzuciła płaszcz z futrzanym kołnierzem, odsłaniając obcisły czarny sweter opinający jej smukłą sylwetkę i spodnie podkreślające wąską talię. Ogień trzaskał w kamiennym kominku, rzucając migotliwe cienie po rustykalnym luksusie pokoju – wypolerowane drewniane belki, puszyste dywany i widok na postrzępione szczyty przysypane śniegiem. „Victor Hale” – powiedziała, jej głos to zmysłowy akcent z tureckim brzmieniem, biorąc kieliszek bez siadania. „Ciągniesz mnie do tej zamarzniętej fortecy w interesach, czy to kolejna gra?” Uśmiechnąłem się, opierając o bar, moje oczy śledząc krzywiznę jej szyi, gdzie z kołnierza wyzierał słaby tatuaż – pozostałość po naszym ostatnim spotkaniu. „Najpierw interesy, Elif. Twoje imperium modelingowe potrzebuje funduszy, a ja... gwarancji.” Sipnęła, te zielone oczy wbijające się w moje, prowokujące. Potem gadaliśmy o liczbach, jej pasja wybuchała, gdy broniła swojej wizji, ale skierowałem nas ku moim warunkom: kontrola kreatywna, wyłączność i coś bardziej osobistego. Umowa z haczykami – może jedwabnymi. Powietrze zgęstniało od...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





