Mury Aaliyah w Londynie Runą

Dotyk obcego rozwikła sekrety, które tak zaciekle strzeże

P

Postoje Aaliyah Rozpalają Wieczne Płomienie

ODCINEK 4

Inne Historie z tej Serii

Burza Aaliyah w Chicago Rozpala
1

Burza Aaliyah w Chicago Rozpala

Poddanie się gorącu Miami Aaliyah
2

Poddanie się gorącu Miami Aaliyah

Kolizja Aaliyah w LA się pogłębia
3

Kolizja Aaliyah w LA się pogłębia

Mury Aaliyah w Londynie Runą
4

Mury Aaliyah w Londynie Runą

Paryskie Rozliczenie Aaliyah Płonie
5

Paryskie Rozliczenie Aaliyah Płonie

Lądowanie Aaliyah w Atlancie Goji
6

Lądowanie Aaliyah w Atlancie Goji

Mury Aaliyah w Londynie Runą
Mury Aaliyah w Londynie Runą

Mokre od deszczu ulice Notting Hill błyszczały pod bursztynowymi lampami, kiedy Aaliyah wkroczyła do mojego świata. Jej ciemne loki oprawiały twarz obiecującą ogień i tajemnicę, te hebanowe krągłości owinięte w przylegający płaszcz przeciwdeszczowy, który sugerował ciepło pod spodem. Jedno spojrzenie, i wiedziałem, że ten postój rozbije każdą ścianę, jaką zbudowała. W moim mieszkaniu, gdy wyznania lały się jak wino, jej palce ściskały ten delikatny naszyjnik – talizman przeciw podatności, której pragnęła się poddać.

Fox & Hounds to taki pub, gdzie sekrety czują się bezpiecznie, ukryty w kącie Notting Hill z niskimi belkami sufitu i cichym trzaskiem ognia. Wpadłem tam po długim dniu w biurze, pociągając piwo bitter, kiedy ona weszła do środka, jakby przywołana z gorączkowego snu. Aaliyah Brown – jej imię zsunęło się z jej języka z tym amerykańskim akcentem, ciepłym i pewnym, przecinając szmer lokalnych. Była na postoju z LA, powiedziała, otrząsając deszcz z długich naturalnych loków, jej hebanowa skóra lśniąca w miękkim świetle lamp. Te ciemnobrązowe oczy spotkały moje przez cały bar i coś iskrzyło, nie do zaprzeczenia.

Mury Aaliyah w Londynie Runą
Mury Aaliyah w Londynie Runą

Rozmawialiśmy gładko, jakby znaliśmy się od lat. Śmiała się z moich historii o londyńskich wpadkach, jej charyzma wciągała mnie jak grawitacja. „Mam dzień przed lotem z powrotem”, powiedziała, przesuwając palcem po brzegu swojego gin z tonikiem. „Pokaż mi prawdziwy Londyn, nie turystyczne pułapki”. Jak mogłem odmówić? Następnego ranka wędrowaliśmy po Portobello Road, jej dłoń ocierała się o moją, gdy omijaliśmy kolorowe stragany pełne antyków i kwiatów. Poruszała się z atletyczną gracją, szczupła i napakowana, jej śmiech odbijał się od pastelowych szeregowców. Po południu, gdy wspinaliśmy się po schodach do mojego mieszkania z widokiem na wzgórze, powietrze między nami brzęczało niewypowiedzianą obietnicą. Otworzyłem drzwi do mojego przytulnego lokum – ceglane ściany, pluszowa sofa przy oknie, słaby zapach świeżego prania – i patrzyłem, jak wchodzi do środka, zrzucając płaszcz przeciwdeszczowy i odsłaniając prostą białą bluzkę i dżinsy, które idealnie opinały jej krągłości. „To miejsce jest jak ty”, mruknęła, odwracając się do mnie z tym półuśmiechem. „Zapraszające”. Mój puls przyspieszył. Jakie mury nosiła, zaczynały pękać.

Napięcie budowało się cały dzień, powolne pyrkniecie, które wykipiało w momencie, gdy zamknąłem za nami drzwi. Aaliyah odwróciła się do mnie w miękkim świetle salonu, jej palce zatrzymały się na brzegu bluzki. „Elliot”, powiedziała niskim, chrapliwym głosem, te ciemnobrązowe oczy wpiły się w moje z intensywnością, która złapała mnie za oddech. Zbliżyła się, tak blisko, że czułem słaby cytrus jej perfum mieszający się z deszczem na jej skórze.

Mury Aaliyah w Londynie Runą
Mury Aaliyah w Londynie Runą

To ja sięgnąłem pierwszy, moje dłonie ujęły jej twarz, gdy nasze usta się spotkały – miękkie na początek, badawcze, potem pogłębiające się z głodem, który zaskoczył nas oboje. Stopiła się w pocałunku, jej atletyczne szczupłe ciało wciskało się w moje, ciepłe i uległe. Jej palce zaplątały się w moją koszulę, ciągnąc mnie bliżej, i gdy oderwała się na tyle, by szepnąć: „Potrzebuję tego”, poczułem drżenie w jej głosie. Z celową powolnością rozpięła bluzkę, pozwalając jej zsunąć się z ramion i zebrać u stóp. Teraz naga od pasa w górę, jej idealne cycki 34C pełne w swej pełni, sutki już twardniejące w chłodnym powietrzu, stała tam bez wstydu, hebanowa skóra nieskazitelna na tle stonowanych kolorów mojego mieszkania.

Nie mogłem oderwać wzroku. Moje dłonie przesunęły się po wąskiej krzywiznie jej talii, w górę, by objąć te piękne cycki, kciuki muskające wrażliwe czubki, aż sapnęła, wyginając się pod moim dotykiem. „Boże, jesteś oszałamiająca”, mruknąłem przy jej szyi, całując puls, który tam gnał. Ścisnęła swój naszyjnik – cienki złoty łańcuch z małym wisiorkiem – palce zaciskające się, jakby kotwicząc siebie. Jej druga dłoń zsunęła się po mojej klatce, śmiała i drażniąca, budząc każdy nerw. Osunęliśmy się na sofę, jej długie loki rozsypały się po moim kroczu, gdy lekko mnie dosiadła, nasze usta znowu się znalazły w rytmie obiecującym więcej. Świat na zewnątrz zblakł; była tylko jej ciepło, jej miękkie jęki, sposób, w jaki jej ciało reagowało na każdy pieszczot.

Mury Aaliyah w Londynie Runą
Mury Aaliyah w Londynie Runą

Nie zaszliśmy daleko od sofy. Ubrania zrzucone w szaleństwie – moja koszula wyrzucona, jej dżinsy i majtki kopnięte na bok, aż była naga przede mną, ta atletyczna szczupła sylwetka lśniąca w popołudniowym świetle wpadającym przez okna. Aaliyah delikatnie wepchnęła mnie do tyłu, jej pewność siebie błyszczała, gdy poprowadziła mnie na dywan, ale teraz moja kolej przejąć kontrolę. Przewróciłem nas, aż leżała pode mną na miękkiej wełnie, jej długie loki rozłożone jak aureola, ciemnobrązowe oczy ciężkie od pożądania.

Ustawiłem się między jej rozchylonymi udami, delektując się tym, jak jej hebanowa skóra rumieniła się pod moim spojrzeniem. „Elliot, proszę”, wysapała, jej głos błaganie owinięte w rozkaz, palce wbijające się w moje ramiona. Wszedłem w nią powoli, cal po calu, czując, jak jej ciepło mnie otula, ciasne i witające. Uczucie było elektryzujące – jej wewnętrzne ścianki ściskały mnie, gdy ją wypełniłem całkowicie. Sapnęła, głowa odchyliła się do tyłu, ten naszyjnik błysnął na jej gardle, gdy jej ciało dostosowywało się do pełni.

Zacząłem się poruszać, stałym rytmem, który narastał z każdym pchnięciem, nasze ciała zsynchronizowane w idealnej harmonii. Jej nogi oplotły moją talię, wciągając mnie głębiej, jej jęki wypełniały pokój jak muzyka. Patrzyłem na jej twarz, sposób, w jaki jej usta się rozchyliły, oczy zamknęły się na mgnienie, potem otworzyły, by złapać moje, podatność przebijająca jej charyzmę. Pot spływał po jej skórze, czyniąc ją lśniącą, i pochyliłem się, by złapać sutek w usta, ssąc delikatnie, gdy waliłem mocniej. Wygięła się pode mną, paznokcie drapały mi plecy, jej oddechy przychodziły urywanymi zrywami. „Nie przestawaj”, szepnęła, i nie przestawałem, zagubiony w jej gorącu, w tym, jak drżała na krawędzi.

Mury Aaliyah w Londynie Runą
Mury Aaliyah w Londynie Runą

Jej orgazm uderzył jak fala, ciało napięło się wokół mnie, krzyk wyrwał się z jej ust, gdy rozpadła się na kawałki. Ja doszedłem zaraz po, wbijając się głęboko, rozkosz pulsowała przeze mnie falami błogości. Leżeliśmy dysząc, spleceni, jej palce wciąż ściskały ten naszyjnik, jakby trzymał jej sekrety w kupie.

W cichej zadyszce przenieśliśmy się do mojej sypialni, światła miasta zaczynały migać za oknem. Aaliyah leżała naga od pasa w górę obok mnie na pogniecionych prześcieradłach, jej hebanowa skóra wciąż zarumieniona, te idealne cycki 34C wznosiły się i opadały z każdym oddechem. Sięgnęła po narzutę, ale pozwoliła jej luźno spocząć na biodrach, zadowolona z półnagości. Oparłem się na łokciu, rysując leniwe kółka na jej wąskiej talii, podziwiając, jak jej atletyczna szczupła sylwetka idealnie pasuje do mojej.

„To było... nieoczekiwane”, powiedziała cicho, ciepły uśmiech wygiął jej usta, choć jej palce znowu bawiły się naszyjnikiem, kręciły wisiorkiem bez celu. W jej ciemnobrązowych oczach czaił się cień, coś głębszego niż rozkosz, którą właśnie dzieliliśmy. Przyciągnąłem ją bliżej, całując w czoło. „Opowiedz mi o tym”, mruknąłem, wyczuwając ciężar, który nosiła.

Mury Aaliyah w Londynie Runą
Mury Aaliyah w Londynie Runą

Zawahała się, potem otworzyła się jednym tchem – o presji modelingu, ulotnych kontaktach w LA, facecie o imieniu Jaxon, który czaił się w jej myślach jak duch. „Trzymam wszystkich na dystans”, wyznała, głos podatny. „Ten naszyjnik? Od babci. Przypomina mi, żebym pozostała silna”. Jej charyzma pękła, odsłaniając kobietę pod spodem, ciepłą i prawdziwą. Słuchałem, trzymając ją, nasze ciała stygnęły, ale intymność pogłębiała się. Śmiech też wypłynął, gdy drażniła mój „szlachecki brytyjski akcent”, a ja kontratakowałem jej „hollywoodzkim blaskiem”. W tej oddechowej przestrzeni czułość wplotła się między nami, jej mury kruszyły się jeszcze trochę.

Jej wyznania rozpaliły w nas coś dzikszego. Aaliyah przesunęła się, popychając mnie na plecy z figlarnym błyskiem w oczach, jej długie loki opadły do przodu, gdy mnie dosiadła. „Moja kolej”, oświadczyła, głos przesiąknięty tą pewną ciepłem, jej hebanowa skóra lśniąca od naszych wcześniejszych wysiłków. Ustawiła się nade mną, wodząc mną do środka powolnym, celowym zejściem, które wyrwało jęk z głębi mojej klatki. Kąt był boski – jej ciasnota ściskała mnie w pełni, gdy usiadła, biodra kołyszące się delikatnie na początek.

Jeździła na mnie z rosnącą intensywnością, dłonie oparte na mojej klatce, atletyczna szczupła sylwetka falująca w rytmie, który odbierał mi oddech. Chwyciłem jej wąską talię, kciuki wciskające się w biodra, patrząc zahipnotyzowany, jak jej cycki 34C podskakiwały przy każdym wzniesieniu i opadnięciu, sutki napięte czubki. Jej ciemnobrązowe oczy trzymały moje, surowa emocja migotała tam – pożądanie, tak, ale też ta krusząca się podatność. „Elliot”, jęknęła, pochylając się, by jej loki otarły mi twarz, naszyjnik kołysał się między nami jak wahadło.

Mury Aaliyah w Londynie Runą
Mury Aaliyah w Londynie Runą

Szybciej teraz, jej ruchy pilne, miele w dół, by wziąć mnie głębiej, śliska wilgoć jej cipki doprowadzała mnie do szału. Wypychałem się w górę, by ją spotkać, nasze ciała klaskały w pierwotnym tańcu, pot ślizgał skórę. Rzuciła głowę do tyłu, loki dzikie, krzyk narastał, gdy rozkosz skręcała się ciasno w niej. Ja też to czułem, krawędź się wyostrzała, i gdy ścisnęła się wokół mnie, rozpadając w ekstazie, pociągnęła mnie za sobą – fale rozkoszy runęły przez nas oboje. Osunęła się na moją klatkę, drżąca, nasze serca waliły w unisonie, pokój wypełnił się naszym zapachem.

Poranne światło sączyło się przez zasłony, malując złotem śpiącą sylwetkę Aaliyah, gdy poruszyła się obok mnie. Wsunęła się w jedną z moich koszul na guziki, materiał luźno opadał na jej atletyczną szczupłą ramę, w parze z jej dżinsami z wczoraj – znów w pełni ubrana, ale wspomnienie jej nagiej skóry wisiało jak obietnica. Pili kawę na małym balkonie, Notting Hill budził się poniżej z gwarem sąsiadów i odległymi dzwonami kościelnymi. Jej charyzma wróciła, ciepła i naturalna, ale teraz miększa, jej ciemnobrązowe oczy niosły nową otwartość.

„Wczoraj... dziękuję”, powiedziała, ściskając moją dłoń, palce muskające naszyjnik po raz ostatni. „Zwykle nie puszczam się tak”. Uśmiechnąłem się, przyciągając ją do delikatnego pocałunku, smakując gorzko-słodki posmak pożegnania. Jej lot nadchodził, rzeczywistość wdzierała się. Gdy zbierała rzeczy, jej telefon brzęczał natarczywie. Zerknęła, twarz zmieniła się – zaskoczenie, potem konflikt. „Jaxon”, mruknęła. „Pilne zaproszenie do Paryża. Teraz.”

Spotkała moje oczy, ciężar wyboru wisiał między nami. Czy pogoni za znajomym płomieniem, czy zostanie w tej nieoczekiwanej iskrze? Z ostatnim uściskiem wymknęła się za drzwi, zostawiając powietrze naładowane możliwością – i echem murów nie do końca odbudowanych.

Często Zadawane Pytania

Kim jest Aaliyah w tej erotycznej historii?

Aaliyah to czarnoskóra modelka z LA o atletycznej figurze, cyckach 34C i hebanowej skórze, która podczas layoveru w Londynie przeżywa namiętny seks.

Gdzie rozgrywa się akcja seksu z Aaliyah?

W mieszkaniu Elliota w Notting Hill – na sofie, dywanie i w łóżku, z widokiem na londyńskie wzgórze.

Jak kończy się historia o murach Aaliyah?

Aaliyah dostaje zaproszenie od Jaxona do Paryża i odchodzi, zostawiając otwartą furtkę po orgazmach i wyznaniach. ]

Wyświetlenia1k
Polubienia1k
Udostępnij1k
Postoje Aaliyah Rozpalają Wieczne Płomienie

Aaliyah Brown

Modelka

Inne Historie z tej Serii

Seks z Aaliyah: Mury Padają w Londynie | Erotyka (52 znaki)