Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Rywalizujące płomienie przeradzają się w palącą zemstę w zmysłowych cieniach apartamentu

S

Słoneczne Smecze Żądz Jasmine

ODCINEK 3

Inne Historie z tej Serii

Pokusa napiętego treningu Jasmine
1

Pokusa napiętego treningu Jasmine

Piaszczysta Pokusa Jazminy z Atakiem
2

Piaszczysta Pokusa Jazminy z Atakiem

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
3

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Jasminowa Fala Trójkowego Tabu
4

Jasminowa Fala Trójkowego Tabu

Noc rozliczeń Jasmine na Narodowych
5

Noc rozliczeń Jasmine na Narodowych

Zwycięskie Siatkarskie Przysięgi Jasmine
6

Zwycięskie Siatkarskie Przysięgi Jasmine

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Drzwi kliknęły otwierając się w wilgotną noc, i tam była ona—Jasmine Wright, moja zaciekła rywalka z siatkówki plażowej, oczy płonące figlarnym ogniem. Jej warkocze kołysały się, gdy weszła do mojego apartamentu, fala upałów na zewnątrz to nic w porównaniu z napięciem iskrzącym między nami. 'Czas na rewanż,' szepnęła, jej ciemna skóra lśniąca w przyćmionym świetle. Wiedziałem, że ten hookup będzie wybuchowy, zemsta przesiąknięta surowym pożądaniem.

Fala upałów w Miami sprawiła, że kwalifikacje turniejowe były jak sauna, każdy atak i nurkowanie zostawiało nas zlanych potem i rywalizacją. Ja, Brooke Harlan, arogancka Brytyjka z przeciwnej drużyny, wymieniałam z Jasmine Wright złośliwości przez cały tydzień. Jej zespół siatkówki plażowej był legendą, ale ten piaskowy atak z ostatniego meczu? Wkurwił mnie—i potajemnie sprawił, że pragnąłem więcej. Teraz, po północy, drzwi mojego hotelowego apartamentu zadzwoniły cicho. Otworzyłem je i zobaczyłem ją stojącą tam, długie czarne warkocze luźno związane, brązowe oczy błyszczące figlarnie w świetle korytarza.

'Brooke, jesteś mi winna,' powiedziała, głos ciepły i pewny, wślizgując się do środka, zanim zdążyłem zaprotestować. Klimatyzacja mruczała, ale nie chłodziła iskry między nami. Miała na sobie prosty top przylegający do jej smukłej sylwetki 170 cm, szorty opinające atletyczne nogi. Zamknąłem drzwi, serce waliło mi. 'Zemsta za ten tani blok?' drażniłem się, podchodząc bliżej. Jej figlarny uśmiech się rozszerzył, owalna twarz uniosła się do mojej. Obie wiedziałyśmy, że to więcej niż gadki o siatkówce.

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Kroczyła po luksusowym apartamencie, światła miasta migotały przez okna od podłogi do sufitu. King size łóżko kusiło, ale napięcie budowało się powoli. 'Mój kciuk mnie dobija od twojego nurkowania,' przyznała się, ciepły ton przesiąknięty wrażliwością. Patrzyłem na nią, przyciągany do jej ciemnej skóry lśniącej delikatnie, srebrny medalik na szyi odbijał światło—rodzinny heirloom, wspomniała kiedyś. 'Pokaż,' powiedziałem, głos chrapliwy. Jej oczy spotkały moje, figlarne wyzwanie zapłonęło. Krążyliśmy wokół siebie jak drapieżniki, słowa ostre, ale dotyki się przedłużały—otarcie palców, wspólny śmiech. Fala upałów na zewnątrz odzwierciedlała tę budującą się tu, niewypowiedziane obietnice wisiały ciężko.

Pewność siebie Jasmine wciągała mnie jak prąd morski. Zrzuciła sandały, stąpając po chłodnej marmurowej podłodze, jej smukłe ciało poruszało się z tą gracją siatkarki. 'Pomożesz z tym kciukiem?' zamruczała, siadając na brzegu łóżka, wyciągając nogę. Ukląkłem, ręce na jej łydce, czując napięty mięsień pod ciemną skórą. Jej oddech się zaciął, gdy moje palce masowały wyżej, figlarne oczy wpiły się w moje.

Napięcie pękło. Szarpnęła topem przez głowę, odsłaniając swoje 34B cycki, idealnie uformowane, sutki już twardniejące w chłodzie klimy. 'Twoja kolej stracić kontrolę,' szepnęła, głos zdyszany. Wstałem, zdejmując koszulkę, ale ona odepchnęła mnie z powrotem, siadając okrakiem na moich biodrach. Jej ręce wędrowały po moim torsie, paznokcie drapały, podczas gdy jej cycki wciskały się we mnie, miękkie i ciepłe. Objąłem je, kciuki kręcące wokół sutków, wywołując cichy wdech—'Mmm, tak...'—jej jęk niski i kuszące.

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Pieszczoty rozwijały się leniwie. Tarła się o mnie przez szorty, ciepło narastało, jej warkocze opadły do przodu, gdy pochyliła się na głęboki pocałunek. Języki tańczyły, głodne, jej figlarne ugryzienia warg wyrywające jęk ze mnie. Moje ręce zsunęły się na jej dupę, ściskając, czując jak wygina się we mnie. Szepnęła złośliwości o naszej rywalizacji, każde słowo podsycało ogień. Jej medalik dyndał między nami, chłodny metal muskał moją skórę. Antycypacja pulsowała; ciuchy były barierami, które obie pragnęłyśmy rozbić.

Nie mogłem się już powstrzymać. Z warkotem przewróciłem Jasmine na plecy, jej długie warkocze rozlały się po poduszkach. Zaśmiała się zdyszanie, nogi rozchylając kusząco, jej ciemna skóra zarumieniona pożądaniem. 'Weź mnie, rywalko,' jęknęła, oczy wpięte w moje, gdy zrzuciłem szorty, mój kutas twardy i pulsujący. Zsunęła majtki, odsłaniając swoją śliską cipkę, i ustawiłem się między jej udami, misjonarska pozycja idealna do oglądania każdej reakcji.

Najpierw drażniłem jej wejście, pocierając główką wzdłuż warg sromowych, jej wilgoć mnie pokryła. 'O Boże, Brooke... proszę,' sapnęła, biodra podskakując. Powoli wsunąłem się, cal po calu, jej ciasne gorąco otuliło mnie jak aksamitny ogień. Jęknęła głęboko—'Ahh... tak, głębiej'—ścianki zacisnęły się, gdy doszedłem do dna. Zacząłem pompować, stały rytm narastał, jej 34B cycki podskakiwały przy każdym pchnięciu. Jej ręce zacisnęły się na moich ramionach, paznokcie wbijały się, brązowe oczy półprzymknięte w ekstazie.

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Tempo przyspieszyło, pot perlił się na naszych ciałach mimo klimy. Znalazłem kąt na jej punkt G, jej jęki eskalowały—'Mmmph... tam, kurwa!'—nogi oplotły mnie. Jej wewnętrzne myśli migały w mimice: pewna wojowniczka poddająca się rozkoszy. Pochyliłem się, ssąc sutek, jej plecy wygięły się. 'Jesteś taka ciasna, Jasmine... stworzona do tego,' jęknąłem, waląc mocniej. Ona doszła pierwsza, cipka spazmowała dziko—'Brooke! Konczę... ahhh!'—fale przetaczały się przez nią, dojąc mnie bezlitośnie.

Wytrzymałem, przerzuciłem jej nogi na swoje ramiona dla głębszej penetracji, jej elastyczność z siatkówki błyszczała. Każde pchnięcie wydobywało różne jęki—zdyszane skomlenia przechodzące w ostre krzyki. Medalik podskakiwał między jej cyckami, hipnotyczny punkt skupienia. Napięcie skręciło się we mnie; jej drugi orgazm zaskoczył nas obie podczas tego przedłużonego misjonarskiego tarcia, palce kręcące wokół łechtaczki. 'Znowu? Tak!' krzyknęła, dochodząc mocniej, ciało trzęsące się. W końcu wyciągnąłem się, wylewając na jej brzuch, obie dysząc. Ale zemsta jeszcze nie była zaspokojona.

(Word count for this segment: 612)

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Zwaliliśmy się w plątaninie kończyn, prześcieradła pogniecione pod nami. Głowa Jasmine spoczywała na mojej klatce, jej ciemna skóra śliska od potu, oddechy synchronizowały się z moim. Śledziłem łańcuch medalika, chłodne srebro na jej cieple. 'Co to dla ciebie znaczy?' wymruczałem, głos czuły. Uśmiechnęła się figlarnie, ale wrażliwość się wkradła. 'Rodzinna pamiątka. Przypomina, dlaczego przełamuję ból.'

Rozmowa na poduszce płynęła, zemsta zapomniana w intymności. 'Ten kciuk—zerwane więzadło w zeszłym sezonie,' przyznała się, palce splatając się z moimi. 'Twój blok dzisiaj go nadwyrężył, ale cholera, adrenalina... i to.' Delikatnie masowałem jej nogę, jej miękki jęk doceniający. 'Jesteś twardsza niż ktokolwiek, Jasmine. Pewna, ciepła... uzależniająca.' Przytuliła się bliżej, cycki miękko wciskające się, sutki wciąż sterczące. 'Pochlebstwa? Czy chcesz drugą rundę?'

Śmiech bulgotał, pogłębiając naszą więź. Rywalizacja rozmazała się w coś realnego—wspólne marzenia o lidze pro, kontuzje nawiedzające nas. Jej figlarna strona błyszczała, drażniąc mojego wyczerpanego kutasa palcem u nogi, ale czułość pozostała. Miasto mruczało na zewnątrz, fala upałów cisnęła w okna. Jej brązowe oczy trzymały moje, medalik błyszczał. Kai wysłał SMS—sprawdzenie kolegi z drużyny—ale zignorowaliśmy to, zagubieni w tej skradzionej chwili.

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Jej drażnienie odpaliło mnie na nowo. 'Na kolana, wtedy,' rozkazałem, głos szorstki od odnowionego głodu. Oczy Jasmine błysnęły figlarnie, przewróciła się na czworaka, dupa w górę kusząco, warkocze kołyszące się. Jej smukłe ciało wygięło się idealnie, cipka lśniąca od wcześniej. Chwyciłem jej biodra, ciemna skóra pod moimi bladymi dłońmi kontrastowała pięknie. 'Zemsta od tyłu,' jęknęła, zerkając przez ramię.

Wsunąłem się w nią gwałtownie, na pieska wbijając głęboko, jej jęk ostry—'Kurwa, Brooke... tak!'—ścianki ściskały mocniej niż wcześniej. Pompowałem mocno, jaja klaśniały rytmicznie, jej dupa falowała od uderzeń. Odsuwała się, pewny rytm pasujący do mojego, jęki zmieniające się—zdyszane 'Mmm' do desperackich 'Mocniej!'. Żar z pieszczot rozgorzał; mój kciuk krążył wokół łechtaczki, budując ją szybko.

Pozycja lekko się zmieniła—delikatnie pociągnąłem ją za warkocze w górę, plecy do mojej klatki, jedna ręka na cycku, szczypiąc sutek. 'Czujesz to? Cała moja na tę noc,' warknąłem. Sapnęła—'Ahh... mnie posiadasz'—orgazm rozdarł ją podczas tej wariacji, cipka konwulsowała, soki kapały. Kontynuowałem walenie, jej elastyczność pozwalała na głębokie kąty, medalik dyndał dziko.

Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu
Upalna Schadzka Jasmine w Hotelu

Pot lał się strumieniami, pokój gęsty od naszych zapachów. Znowu upadła do przodu, dupa wysoko, błagając. 'Spuść się w środku... oznacz rywalkę.' Intensywność osiągnęła szczyt; jej drugi orgazm wydoił mnie—'Kończę znowu! Ohhh!'—ciało drżące. Podążyłem za nią, wbijając się głęboko, zalewając ją gorącym wytryskiem, jęki mieszały się. Sunęliśmy na wstrząsach wtórnych, jej skomlenia bladły do westchnień. Wyczerpani, zaspokojeni, ale noc się nie skończyła.

(Word count for this segment: 548)

Leżeliśmy spleceni, figlarne ciepło Jasmine owijało mnie jak prześcieradła. Jej medalik spoczywał między nami, symbol jej siły pośród kontuzji, które obnażyłyśmy. 'To zmieni sprawy na korcie,' powiedziałem cicho, całując ją w czoło. Zachichotała, pewna iskra wróciła. 'Dobrze. Spieszy ataki słodsze.' Apartament stał się naszym światem, fala upałów zapomniana.

Wtedy pisk karty—drzwi uchyliły się. Kai, jej kolega z drużyny, wsadził głowę, oczy rozszerzyły się na widok nas splątanych, naga sylwetka Jasmine częściowo widoczna, zanim szarpnęła prześcieradło. 'Whoa, przepraszam! Brooke? Jasmine? Uh, team bonding?' wydukał, przystojna twarz poczerwieniała, ale jego wzrok łakomie zatrzymał się na jej medaliku i krągłościach.

Napięcie naładowało się na nowo. Kai wycofał się niezgrabnie, ale nie przed wyznaniem: 'Obserwowałem was obie... to pożądanie? Prawdziwe. Co powiecie na prawdziwy trening drużynowy—ze mną?' Drzwi zamknęły się, zostawiając ciszę. Oczy Jasmine spotkały moje, figlarna psota kiełkowała. 'Zaintrygowana?' Moje serce galopowało—rivalizacja ewoluowała, pożądania mnożyły się. Co dalej?

Często Zadawane Pytania

Co dzieje się między Brooke a Jasmine?

Rywalki siatkówki plażowej oddają się surowemu seksowi w hotelu – od pieszczot po orgazmy w misjonarskiej i na pieska.

Jakie pozycje seksu opisano w historii?

Misjonarska z nogami na ramionach, na pieska z pociągnięciem za warkocze i warianty z głęboką penetracją.

Czy Kai dołącza do akcji?

Historia kończy się jego wejściem i propozycją trójkąta, zostawiając otwartą furtkę na kontynuację. ]

Wyświetlenia1k
Polubienia1k
Udostępnij1k
Słoneczne Smecze Żądz Jasmine

Jasmine Wright

Modelka

Inne Historie z tej Serii

Upalna Schadzka Jasmine i Brooke | Gorący Seks Rywalek (58 znaków)