Zazdrosna Plecionka Zary o Pojednanie

Nitki zazdrości rozplatają się w namiętnym uścisku świtu.

K

Kentowe Płomienie Zary: Zakazane Pragnienia

ODCINEK 4

Inne Historie z tej Serii

Krosna Zary: Przebudzenie Pokusy
1

Krosna Zary: Przebudzenie Pokusy

Cienie Festiwalowego Zdania Się Zary
2

Cienie Festiwalowego Zdania Się Zary

Pretendenci Zary i Jej Jedwabny Bunt
3

Pretendenci Zary i Jej Jedwabny Bunt

Zazdrosna Plecionka Zary o Pojednanie
4

Zazdrosna Plecionka Zary o Pojednanie

Nitki Ekspozycji Zary w Londynie
5

Nitki Ekspozycji Zary w Londynie

Orgazm Zary w Tkanej Wolności
6

Orgazm Zary w Tkanej Wolności

Zazdrosna Plecionka Zary o Pojednanie
Zazdrosna Plecionka Zary o Pojednanie

Pierwsze światło świtu wślizgnęło się przez okna loftu Zary w Akrze, rzucając złote odcienie na jej krosna. Stałem tam, serce waliło mi z zazdrości o przedłużające się spojrzenie Kofiego Mensaha z kolacji wczorajszego wieczoru. Zara odwróciła się, jej długie warkocze kołyszące się, ciemnobrązowe oczy wpięły się w moje z mieszanką buntu i pożądania. W tamtej chwili słowa nas zawiodły—zostało tylko przyciąganie naszych ciał, obiecujące pojednanie utkane w namiętności. Nie mogłem zasnąć po tej rodzinnej kolacji, obraz dłoni Kofiego Mensaha muskającej ramię Zary wypalił mi się w mózgu jak stempel. Kiedy niebo nad Akrą zaczęło jaśnieć obietnicą świtu, stałem już pod drzwiami jej loftu, waląc pięścią napędzaną surową zazdrością. Otworzyła w prostym białym maxi dressie, który opinał jej smukłą sylwetkę, długie warkocze potargane po niespokojnej nocy tkania. Te ciemnobrązowe oczy spotkały moje, ciepłe, ale ostrożne, i na sekundę powietrze między nami iskrzyło. „Kwame”, powiedziała cicho, ustępując miejsca, by wejść, jej głos niósł tę elegancką modulację, która zawsze mnie rozbrajała. Loftowe studio pachniało świeżymi barwnikami i utkanym jedwabiem, krosna stały jak milczące straże w półmroku. Chodziłem w kółko, słowa sypały się—oskarżenia o Kofiego, jego tradycyjny garnitur, sposób, w jaki patrzył na nią, jakby już była jego. Zara oparła się o największe krosno, ręce skrzyżowane na piersi, jej bogata ciemna skóra lśniła w wschodnącym słońcu. „Jesteś zazdrosny”, stwierdziła, nie pytając, jej pełne usta wygięły się w świadomy uśmiech, który tylko podsycał ogień w moich trzewiach. Zatrzymałem się, blisko na tyle, by poczuć ciepło bijące od jej ciała. „Kurwa, jasne, że jestem. Po tym wszystkim, Zara? On?” Jej śmiech był niski, melodyjny, przecinający moją złość jak czółenko przez osnowę. Wyciągnęła rękę, palce sunęły po mojej szczęce, wysyłając iskry w dół kręgosłupa. „Kofi nic nie znaczy. To moja przeszłość próbująca mnie wciągnąć z powrotem. Ty... ty jesteś tym, który mnie widzi.” Napięcie wtedy się zmieniło,...

Zazdrosna Plecionka Zary o Pojednanie
Zazdrosna Plecionka Zary o Pojednanie

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia23K
Polubienia70K
Udostępnij17K
Kentowe Płomienie Zary: Zakazane Pragnienia

Zara Osei

Modelka

Inne Historie z tej Serii