Zatoka Poddania Izabelli
Fale uderzają, gdy niewinność ulega przypływowi pożądania
Szeptany upadek Isabelli w ekstazę
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Słońce zniżało się nad odosobnioną zatoką, malując niebo smugami płomiennej pomarańczy i głębokiego fioletu, jakby same niebiosa rumieniły się na widok tego, co miało się zaraz wydarzyć. Od lat przychodziłem na ten ukryty odcinek plaży, sekretny zaułek kochanków schowany przed ciekawskimi oczami nadmorskiej wioski, gdzie postrzępione skały tworzyły naturalne mury, a fale uderzały w rytmicznej tajemnicy. Powietrze gęste było od soli i słabego, dzikiego zapachu morskich stokrotek czepiających się klifów. Ja, Elias Kane, oparłem się o nagrzany słońcem głaz, serce waliło mi z podniecenia. Isabella Wilson, ta nieśmiała brytyjska piękność o jasnej skórze lśniącej w zmierzchu, wysłała mi wcześniej SMS-a, słowa niepewne, ale z nieodpartym przyciąganiem: „Wisiorek znowu się nagrzał. Spotkajmy się o zmierzchu”. Wiedziałem o wisiorku – delikatny srebrny łańcuch z świecącym opalami, który odziedziczyła po babci, podobno prowadzący do prawdziwych pragnień. Poprzednio sprowadził ją do mnie w skradzionych chwilach, które kruszyły jej niewinność. Isabella miała 26 lat, smukłą perfekcję: 170 cm wdzięcznych krągłości, długie lekko falujące ciemnobrązowe włosy oprawiające owalną twarz, piwno-zielone oczy błyszczące niewypowiedzianym pragnieniem i średnie cycki unoszące się i opadające z nerwowych oddechów. Wyłoniła się teraz z ścieżki, prosta biała sukienka letnia łopotała na jej nogach, bosa na żwirowym piasku. Jej jasna skóra łapała ostatnie promienie, czyniąc ją eteryczną, prawie pozaziemską. Rozejrzała się po zatoce, przygryzając wargę, ta klasyczna nieśmiałość maskująca ogień, który w niej rozpaliłem. Gdy mnie zauważyła, rumieniec wspiął się po jej szyi. „Elias”, szepnęła, głos niósł się nad łagodnymi falami. Uśmiechnąłem się, odrywając od skały, czując jeszcze ciepło dnia promieniujące ze kamieni. Ta zatoka była naszą świątynią, gdzie jej wyrzuty sumienia z oczekiwań rodziny – surowe wychowanie w wiosce – bladły pod gwiazdami. Ale tej nocy coś było inaczej; w jej oczach czaiło się głębsze poddanie. Wisiorek spoczywał między jej cyckami, pulsując słabo, jak twierdziła. Podszedłem bliżej, napięcie już wiło się między...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





