Zapłon w Penthouse'u Hany
Rozkazujący dotyk VIP-a budzi ukryty ogień Hany na luksusowych szczytach
Aksamitne klucze Hany do północnych ekstaz
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Drzwi windy rozsunęły się z cichym dingiem, odsłaniając rozległy luksus apartamentu penthouse na szczycie najbardziej ekskluzywnego wieżowca w Seulu. Okna od podłogi do sufitu oprawiały lśniący krajobraz miasta poniżej, morze neonowych świateł pulsujące jak żywe serce. Wyszedłem, Victor Lang, gość VIP, którego imię otwierało każde drzwi w tym mieście. Walizka wydawała się lekka w mojej dłoni w porównaniu z ciężarem oczekiwań po najnowszej transakcji biznesowej. Ale tej nocy nic z tego nie miało znaczenia. To, co od razu przykuło mój wzrok, to ona — Hana Jung, gwiazda concierge hotelu, stojąca wyprostowana w wejściu jak wizja stworzona do kuszenia. Miała 21 lat, uosobienie koreańskiej elegancji, z długimi ciemnymi brązowymi włosami w nowoczesnym bobie oprawiającymi jej owalną twarz w gładkich falach, które muskały ciepłe opalone ramiona. Jej ciemnobrązowe oczy błyszczały mieszanką profesjonalnego ciepła i czegoś głębszego, bardziej zapraszającego. Smukła przy wzroście 5'6", jej ciało poruszało się z pełną gracji pewnością siebie, średnie cycki subtelnie podkreślone przez skrojony na miarę czarny uniform opinający wąską talię. Uśmiechnęła się, pełne usta obiecujące, podchodząc bliżej. „Panie Lang, witamy w pańskim penthousie. Jestem Hana, tu po to, by zapewnić, że pański pobyt będzie... niezapomniany.” Jej głos był gładki, z zalotliwym akcentem, który przyspieszył mój puls. Obejrzałem ją, zauważając, jak spódnica uniformu przylega do jej bioder, subtelne kołysanie, gdy gestykulowała w stronę salonu. Kryształowe żyrandole rzucały złocisty blask na marmurowe podłogi, pluszowe aksamitne sofy i barek zastawiony butelkami z górnej półki. Powietrze pachniało świeżymi orchideami i lekkim jaśminem z jej perfum. Słyszałem szepty o niej — jak sprawia, że VIP-y czują się jak królowie, jak jej ciepło rozbraja nawet najzimniejszych negocjatorów. Ale widząc ją z bliska, wyczułem uśpiony ogień pod tą pełną gracji pozą. „Hana” — odparłem niskim, rozkazującym głosem — „Mam przeczucie, że już jest.” Jej policzki lekko się zarumieniły, oczy złączyły się z moimi w chwili...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





