Zakazany Płomień Latarni Isabelli

Promienie światła przeszywają noc, rozpalając zakazane poddanie nieśmiałej dziewczyny

S

Szeptany upadek Isabelli w ekstazę

ODCINEK 4

Inne Historie z tej Serii

Burzowa Pokusa Izabeli
1

Burzowa Pokusa Izabeli

Zatoka Poddania Izabelli
2

Zatoka Poddania Izabelli

Współdzielony Północny Sekret Izabeli
3

Współdzielony Północny Sekret Izabeli

Zakazany Płomień Latarni Isabelli
4

Zakazany Płomień Latarni Isabelli

Festiwal Odsłoniętych Żądz Izabeli
5

Festiwal Odsłoniętych Żądz Izabeli

Wisiorek Izabeli Wiecznego Pragnienia
6

Wisiorek Izabeli Wiecznego Pragnienia

Zakazany Płomień Latarni Isabelli
Zakazany Płomień Latarni Isabelli

Stałem u podstawy wieży latarni morskiej, słony wiatr smagał mnie, a potężny promień zamiatał ciemne morze poniżej. Było już długo po godzinach, nadmorska wioska Blackport dawno spała, ale Isabella Wilson wciąż tam była, kończąc spisywanie zapasów. Była moją asystentką, 26-letnią brytyjską pięknością z tą nieśmiałą niewinnością, która doprowadzała mnie do szału. Smukła sylwetka, jasna skóra lśniąca w świetle lampy, długie lekko falowane ciemnobrązowe włosy opadające na plecy jak syreni zew. Orzechowe oczy uciekające, ilekroć nasze spojrzenia zatrzymywały się za długo. Dziś wieczorem przyłapałem ją znowu na majstrowaniu przy tym wisiorku – delikatny srebrny medalik schowany między jej średnimi cyckami, łapiący światło akurat tak. To we mnie coś pierwotnego odpaliło, pożądanie, które pielęgnowałem miesiącami. Wdrapałem się po spiralnych schodach, moje buty odbijały echo, każdy krok budował napięcie w piersi. Na początku mnie nie usłyszała, pochylona nad biurkiem w sali lamp, jej owalna twarz skupiona, usta lekko rozchylone w koncentracji. Wieża to walec z kamienia i żelaza, promienie światła obracające się wolno, rzucające dramatyczne cienie tańczące po jej smukłej 5'6" sylwetce. Czułem delikatny jaśmin jej perfum zmieszany z morską solanką. Mam na imię kapitan Harlan Reed, opiekun tej zapomnianej latarni, i dziś wieczorem nie wypuszczę jej bez wzięcia tego, na co polowałem. Jej nieśmiałość tylko podsycała moją dominację; chciałem zobaczyć, jak ta niewinność pęka pod moim rozkazem. Drzwi zaskrzypiały, gdy wszedłem, a ona podskoczyła, orzechowe oczy rozszerzone. „Kapitan Reed? Myślałam, że pan poszedł do domu.” Jej głos był miękki, drżący akurat tyle, by mnie poruszyć. Zamknąłem drzwi na klucz, kliknięcie odbiło się jak obietnica. Promień światła obrócił się, zalewając nas złotym blaskiem, i zobaczyłem, jak wisiorek znowu błysnął, rozpalając ogień. To już nie był zwykły nocny dyżur. Isabella wyprostowała się zza biurka, jej smukłe palce zacisnęły się na krawędzi, jakby to była deska ratunkowa. Sala lamp brzęczała niskim świstem obracającego się światła,...

Zakazany Płomień Latarni Isabelli
Zakazany Płomień Latarni Isabelli

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia21K
Polubienia47K
Udostępnij76K
Szeptany upadek Isabelli w ekstazę

Isabella Wilson

Modelka

Inne Historie z tej Serii