Zakazane Topnienie Lodu Giang
W upale prywatnych lekcji jej lodowa rezerwa pęka pod zakazanym dotykiem
Roztopienie Lodowca Giang: Ukryte Płomienie
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Chłodne górskie powietrze z Colorado Springs wciskało się przez szpary w oknach elitarnego centrum treningowego, niosąc słaby zapach sosny i śniegu z Rocky Mountains. Ja, Viktor Kane, stałem w prywatnej sali treningowej, wpatrując się w drzwi, gdy się otworzyły. Była tam – Giang Ly, 26-letnia wietnamska perełka, którą miałem uformować w mistrzynię. Jej jasnobrązowe włosy były upięte w precyzyjny niski kok, bez jednego pasma na bakier, oprawiając owalną twarz z jasnobrązową skórą lśniącą pod miękkim światłem sufitowym. Te ciemnobrązowe oczy, ostre i zagadkowe, przeskanowały pokój, zanim zatrzymały się na moich, wysyłając nieoczekiwany dreszcz przez moje ciało. Poruszała się z gracją pantery, jej smukła 168-centymetrowa sylwetka ubrana w obcisły czarny sportowy biustonosz i legginsy, które opinały każdą krzywiznę jej atletycznego ciała. Średnie piersi unosiły się i opadały z jej równymi oddechami, wąska talia podkreślała subtelny kołysanie bioder. Giang była lodem – chłodna, nieugięta, skupiona tylko na lodowisku, gdzie dominowała jako łyżwiarka figurowa. Ale dziś, po wyczerpującej publicznej sesji, poprosiła o prywatne lekcje. Pokój wydawał się mniejszy z nią w środku: lustrzane ściany odbijały jej postać w nieskończoność, w kącie stolik do masażu przykryty białymi ręcznikami, hantle i maty rozrzucone jak cisi świadkowie. Przyciemnione światła rzucały długie cienie, zwiększając intymność tej ukrytej oazy z dala od innych sportowców. Czułem napięcie w jej postawie, sposób, w jaki jej ramiona trzymały lekką sztywność mimo gracji. Giang przyjechała do Stanów zaledwie kilka tygodni temu, jej zagadkowa aura oczarowywała wszystkich, ale trzymała dystans, fortecę dyscypliny. Jako trener pchałem ją do granic przez całe rano – niekończące się ćwiczenia, piruety rozmazujące granicę między perfekcją a wyczerpaniem. Teraz, sami, powietrze zgęstniało od niewypowiedzianych możliwości. „Gotowa przełamać bariery, Giang?” – zapytałem niskim głosem, patrząc, jak kiwa głową z tym urzekającym półuśmieszkiem. Nie wiedziałem, że ta sesja rozpuści więcej niż tylko jej mięśnie. Giang weszła na matę, jej bose stopy...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





