Zakazane Płomienie Julii na Festiwalu
Tulipy kwitną pod fajerwerkami, gdy Julia poddaje się rywalizującym ogniom w ekstazie podwójnego占有ania.
Zaklęte tulipanowe labirynty Julii – ścieżki poddania
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Festiwal Tulipanów w Lisse pulsował tętniącym życiem pod holenderskim wiosennym niebem, pola szkarłatnych, żółtych i fioletowych tulipanów rozciągały się bez końca jak żywe gobeliny. Julia Jansen, 24-letnia holenderska czarodziejka z kapryśnym urokiem, sunęła przez VIP lounge w kostiumie łączącym historyczny wdzięk z nowoczesnym prowokowaniem – głęboko wycięta chłopska bluzka haftowana motywami tulipanów, połączona z rozkloszowaną spódnicą rozcięciem wysoko na szczupłych udach, odsłaniającym błyski jasnej skóry przy każdym kroku. Jej długie, lekko falowane jasnobrązowe włosy opadały miękkimi falami na plecy, łapiąc złote odcienie zachodzącego słońca. Zielone oczy błyszczały figlarnym psotnictwem, gdy balansowała tacami z przyprawionym winem i stroopwafels dla elitarnych gości. Theo Harrington, wysoki brytyjski przedsiębiorca z łobuzerskim uśmiechem, wrócił niespodziewanie, jego oczy złapały ją z drugiego końca zatłoczonej balkonu. Nosił prostą czarną maskę, dodającą do maskaradowego tematu festiwalu, jego obecność budziła wspomnienia ich ostatniego gorącego spotkania. Julia poczuła znajomy dreszcz przebiegający przez jej szczupłą 5'6" sylwetkę, jej średnie piersi uniosły się z przyspieszonym oddechem pod cienkim materiałem. Ale czaił się w cieniu Elias van der Berg, jej zaborczy holenderski były kochanek, jego ciemne oczy płonęły mściwym ogniem. On też miał maskę, szepcząc do potężnego kumpla obok, ich spojrzenia drapieżne na owalną twarz Julii i wąską talię. Fajerwerki zaczęły trzeszczeć w oddali, malując niebo wybuchowymi kolorami odzwierciedlającymi narastające napięcie. Serce Julii biło jak oszalałe, gdy podawała Theo kieliszek, ich palce musnęły się, wzniecając iskry. Powietrze gęstniało od zapachu świeżych kwiatów i oczekiwania, śmiech tłumu brzmiał jak odległy szum. Była ukrytym płomieniem festiwalu, kapryśnym, ale niebezpiecznie urzekającym, nieświadomą, że dzisiejsze świętowanie wciągnie ją w zakazane płomienie, gdzie lojalność rozprysła się, a pragnienia podwoiły. Julia poruszała się przez VIP tłum z bezwysiłkową gracją, jej kostium opinał szczupłe ciało, gdy oferowała drinki i uśmiechy. Energia festiwalu była elektryzująca – muzyka wędrownych akordeonistów mieszała się z trzaskiem fajerwerków, a latarnie kołysały się na wietrze, rzucając...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





