Wyznania Izabeli w mieszkaniu: Wyzwolone pożądanie

Szepty biurowego grzechu rozpalają ogień współlokatorek w sercu Manhattanu

D

Drżąca zasłona Izabelli w miejskim ekstazie

ODCINEK 4

Inne Historie z tej Serii

Nieśmiałe poddanie Isabelli narożnemu gabinetowi
1

Nieśmiałe poddanie Isabelli narożnemu gabinetowi

Ukradkowe Spojrzenia Isabelli w Pokoju Socjalnym
2

Ukradkowe Spojrzenia Isabelli w Pokoju Socjalnym

Pokusa Isabelli podczas północnej nadgodziny
3

Pokusa Isabelli podczas północnej nadgodziny

Wyznania Izabeli w mieszkaniu: Wyzwolone pożądanie
4

Wyznania Izabeli w mieszkaniu: Wyzwolone pożądanie

Impreza Isabelli pełna grzesznych odkryć
5

Impreza Isabelli pełna grzesznych odkryć

Ostateczne Żądanie Mrocznej Mocy Isabelli
6

Ostateczne Żądanie Mrocznej Mocy Isabelli

Wyznania Izabeli w mieszkaniu: Wyzwolone pożądanie
Wyznania Izabeli w mieszkaniu: Wyzwolone pożądanie

Drzwi do przytulnego mieszkania na Manhattanie otworzyły się z cichym kliknięciem, a Isabella Wilson potknęła się wchodząc do środka, jej jasna skóra zaczerwieniona głębokim różem od jesienniego chłodu i resztki dziennego gorąca. W wieku 26 lat ta brytyjska piękność z długimi, lekko falowanymi ciemnymi brązowymi włosami opadającymi niedbale na ramiona niosła ciężar swojej biurowej przygody jak sekretny płomień palący się w jej piersi. Długopis — długopis Victora, wsunięty zuchwale do stanika w tym naładowanym momencie w firmie — drażnił kusząco jej średnie piersi, nieustanna pamiątka przekroczonej granicy. Mieszkanie było sanktuarium ciepła pośród nieustającego pulsu miasta: ceglane ściany z girlandami światełek, pluszowa aksamitna sofa naprzeciwko okien od podłogi do sufitu z widokiem na migoczącą panoramę Midtown, zapach waniliowych świec mieszający się z gotowaniem Eleny z otwartej kuchni. Isabella zrzuciła szpilki, jej smukła sylwetka o wzroście 5'6" drżąca lekko, gdy przyłożyła dłoń do owalnej twarzy, piwne oczy szeroko otwarte w mieszance winy i podniecenia. Elena Vasquez, jej ognista latynoska współlokatorka z krągłościami kontrastującymi ze smukłą atletycznością Izabeli, podniosła wzrok znad siekania warzyw, jej ciemne oczy błyszczące ciekawością. „Isabella? Wyglądasz, jakbyś zobaczyła ducha — albo go pocałowała”, drażniła się Elena, wycierając ręce w ręcznik. Serce Izabeli biło jak oszalałe; wyznanie bulgotało, nieśmiała niewinność, która ją definiowała, pękała pod naciskiem niewypowiedzianego pożądania. Mieszkanie już wydawało się mniejsze, powietrze gęste od potencjału, odległy szum ruchu jak cichy podkład do dramatu, który się rozgrywał. Czuła, jak długopis przesuwa się po skórze, niegrzeczny talizman popychający ją do wyzwolenia prawdy. Elena odłożyła nóż, podchodząc z tym pewnym kołysaniem bioder, jej obecność wciągająca Izabelę głębiej w chwilę. Światełka miasta tańczyły na zewnątrz, rzucając złote odcienie po pokoju, odzwierciedlając iskrę zapalającą się w Izabelli. To był dom, ale tej nocy miał stać się sceną dla objawień, które wszystko między nimi zmienią. Isabella osunęła się na sofę, jej smukłe nogi podkulone...

Wyznania Izabeli w mieszkaniu: Wyzwolone pożądanie
Wyznania Izabeli w mieszkaniu: Wyzwolone pożądanie

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia80K
Polubienia51K
Udostępnij21K
Drżąca zasłona Izabelli w miejskim ekstazie

Isabella Wilson

Modelka

Inne Historie z tej Serii