Wrażliwe Rozliczenie Very
W cieniach dawnych muz namiętność rozpala niebezpieczne oddanie.
Gracja Wery pod Ubóstwiającym Spojrzeniem
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Przygaszony blask mojego studia sączył się przez brudne okna, rzucając długie cienie na zagracony parkiet, gdzie stała Vera, jej błyszczące metaliczne srebrne włosy lśniły jak zakazana obietnica. Słaby zapach terpentyny unosił się w powietrzu, mieszając się z stęchlą wonią starych płócien poukładanych w kątach, a odległy szum miejskiego ruchu przeciskał się przez szpary, podkreślając narastające napięcie między nami. Trzymała wyblakłe zdjęcia w drżących dłoniach, piwne oczy zwężone, gdy przesuwała palce po twarzach kobiet, które były przede mną, ich czarno-białe sylwetki zamrożone w pozach surowej wrażliwości, która teraz nawiedzała tę chwilę. Każde zdjęcie lekko szeleściło pod jej opuszkami, krawędzie wytarte od lat obracania w rękach, i widziałem błysk wątpliwości na jej twarzy – te wysokie kości policzkowe się zaostrzyły, pełne usta zacisnęły w cienką linię. Patrzyłem na nią, serce waliło mi jak bęben wojenny w piersi, rytmiczne dudnienie odbijało się w uszach, wiedząc, że ta chwila balansuje na krawędzi pęknięcia lub objawienia. Umysł pędził wspomnieniami tych innych kobiet, ulotnych muz, które rozpalały moją sztukę, ale nigdy nie dotknęły mojej duszy tak jak Vera, a jednak stały tu jako duchy między nami, grożąc rozplątaniem wszystkiego, co zbudowaliśmy. Powietrze zgęstniało od niewypowiedzianych oskarżeń, ciężkie i elektryczne, wciskające się w moją skórę jak nadciągająca burza, jej elegancka sylwetka napięta, pociągająca nawet w gniewie – smukła krzywizna talii podkreślona przez jej postawę, jasna oliwkowa skóra delikatnie lśniąca w stłumionym świetle, średnie cycki falujące z przyspieszonym oddechem pod bluzką. Pragnąłem pokonać tę przestrzeń, poczuć ciepło jej ciała przy moim, wymazać zazdrość dotykiem, ale strach mnie powstrzymywał; co jeśli moje słowa zawiodą, co jeśli zobaczy siebie jako kolejny złapany obraz? Jedno złe słowo, i rozpadnie się, kruche zaufanie, które pielęgnowaliśmy, roztryśnie się w nieodwracalne kawałki; jedno właściwe muśnięcie, i spłoniemy, pochłonięci namiętnością, która zawsze tliła się tuż pod powierzchnią, płomienie liżące wyżej z każdym dzielonym spojrzeniem. W...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





