Przewrót Władzy w Hotelu Taylor
W jedwabnych więzach władza ustępuje surowej podatności
Trzask Bicza Taylor: Poddanie Serca
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Obroża ze skóry kliknęła, zamykając się wokół mojej szyi, chłodna na skórze, a zielone oczy Taylor wpiły się w moje z tym charakterystycznym zalotnym błyskiem. „Twoja kolej na poddanie się, Alex”, zamruczała, jej kasztanowe fale oprawiały figlarny uśmiech. Ale w blasku świateł miasta przesączających się przez okna penthouse'u zobaczyłem głębsze drgnięcie – wyzwanie, któremu zamierzałem stawić czoła, odwracając naszą grę w nieznane rejony. Drzwi windy rozsunęły się na ostatnim piętrze wieżowca w centrum, i tam była – Taylor Smith, czekająca w korytarzu jak wizja z tych późnonocnych fantazji, co nie dają spać. Jej długie kasztanowe fale opadały miękkimi falami na ramiona, łapiąc delikatne światło korytarza, a te zielone oczy trafiły we mnie jak zastrzyk adrenaliny. Miała na sobie obcisłą czarną sukienkę, która idealnie opinała jej atletyczną, smukłą sylwetkę, rąbek podciągnięty wystarczająco wysoko na udach, by mój puls przyspieszył. „Alex Rivera”, powiedziała, jej głos to idealna mieszanka zabawy i flirtu, przeciągając moje imię, jakby je smakowała. „Dokładnie na czas na naszą małą sesję”. Podeszłem bliżej, zapach jej perfum – coś lekkiego, cytrusowego – owijał się wokół mnie. Poznaliśmy się tydzień temu na plaży, słońce zachodziło za nami, jej jasna skóra lśniła, gdy drażniła mnie, żebym zarezerwował to. Płatne czy nie, iskra między nami była prawdziwa, żadna transakcja jej nie podrobila. Zaprowadziła mnie do apartamentu, drzwi kliknęły za nami z taką finalnością, że dreszcz przeszedł mi po plecach. Okna od podłogi do sufitu ukazywały miasto rozciągnięte poniżej, światła migały jak gwiazdy, które sobie ukradliśmy. Pokój to czysta luksus: king size łóżko z jedwabnymi prześcieradłami, butelka szampana na lodzie, a na stoliku nocnym czarna skórzana obroża, którą podniosła z diabelskim uśmieszkiem. „Zasady gry”, powiedziała, okrążając mnie powoli, jej energia brzęczała, jakby urodziła się do tego. „Nosisz to. Idziesz za mną”. Jej palce musnęły moją szczękę, gdy ją podniosła, i poczułem, jak we mnie...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





