Szeptane Podejście Clary za Kulisami
W cieniach areny jej oddech na mojej skórze obiecywał więcej niż aplauz.
Clara: Od Jedwabnego Topnienia do Nabożnych Płomieni
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Światła zuryskiej areny paliły się jasno, otaczając Clarę Weber aureolą lodu i gracji, gdy sunęła po lodowisku. Ostry chłód powietrza wisiał ciężko, mieszając się z metalicznym zapachem wiórów lodu wzbijanych przez jej ostrza, każde cięcie odbijało się echem jak bicie serca w ogromnej przestrzeni. Stałem na skraju cieni, serce waliło mi mocniej niż ryk tłumu, gromowa fala, która wibrowała w mojej klatce i sprawiała, że dłonie pociły mi się mimo zimna. Ten wisiorek, który jej dałem – prosty srebrny, łapiący refleksy świateł – kołysał się na jej piersi przy każdym obrocie, sekretna nić między nami, błyszcząca jak zakazana gwiazda, której znaczenie znałem tylko ja. Miała dziewiętnaście lat, same eleganckie linie i bladą, jasną skórę zarumienioną zimnem, jej popielate blond włosy gładkie i proste, ciągnące się za nią jak ogon komety, łapiące światło w lśniące pasma, które sprawiały, że brakowało mi tchu. Te niebieskie oczy przeszukiwały trybuny, przeszywając morze twarzy z klarownością, która wydawała się osobista, i na ułamek sekundy zatrzymały się na moich, wysyłając dreszcz prosto do mojego krocza, ciche uznanie, które skręcało napięcie w coś ostrzejszego, pilniejszego. Program skończył się gromkimi oklaskami, dźwięk runął na mnie jak fizyczna siła, ale mój umysł już gnał w stronę słabo oświetlonych korytarzy za kulisami, gdzie głosy personelu odbijałyby się echem jak odległe ostrzeżenia, stłumione i pilne, wciągając mnie w nieznane. Clara, wyrafinowana łyżwiarka z eleganckim ostrzem, które ukrywało coś dzikszego, droczyła się ze mną od tygodni – spojrzenia podczas treningów, które trwały za długo, naładowane niewypowiedzianymi obietnicami, muśnięcie palcami, gdy nikt nie patrzył, wysyłające iskry w górę ramienia, które trzymały się godzinami. Dziś wieczorem, po występie, mnie znajdzie. Czułem to w sposobie, w jaki jej wargi wygięły się podczas ostatniego ukłonu, obietnica wyszeptana bez słów, subtelna, ale elektryzująca, sprawiająca, że krew huczała mi w żyłach z potrzeby. Ryzyko wszystkiego, jej ochroniarz wymykający...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





