Szeptana ekstaza Sary na balkonie

Fale oceanu rozbijają się, gdy szeptane namiętności rozpalają się na odsłoniętym balkonie nad urwiskiem

E

Echa Sary w pustych rezydencjach

ODCINEK 2

Inne Historie z tej Serii

Poddanie się Sarah w marmurowej kuchni
1

Poddanie się Sarah w marmurowej kuchni

Szeptana ekstaza Sary na balkonie
2

Szeptana ekstaza Sary na balkonie

Inferno w Głównej Sypialni Sarah
3

Inferno w Głównej Sypialni Sarah

Trójkąt Sary w Lustrzanym Labiryncie
4

Trójkąt Sary w Lustrzanym Labiryncie

Burzliwa konfrontacja Sarah w penthouse'ie
5

Burzliwa konfrontacja Sarah w penthouse'ie

Rozliczenie Sarah w Wyzwolonej Posiadłości
6

Rozliczenie Sarah w Wyzwolonej Posiadłości

Szeptana ekstaza Sary na balkonie
Szeptana ekstaza Sary na balkonie

Słońce zniżało się nisko nad Lazurowym Wybrzeżem, malując willę na urwisku odcieniami bursztynu i róży. Ja, Julien Moreau, 23-letni przedsiębiorca z branży tech z Paryża, przyjechałem tu na otwartą prezentację, zwabiony obietnicą odosobnionego raju wiszącego na krawędzi burzliwego Morza Śródziemnego. Willa była marzeniem — białe ściany z tynku błyszczące, basen infinity lśniący, a ten rozległy balkon wysunięty jak wyzwanie dla morza. Ale nic nie przygotowało mnie na nią. Sarah David, agentka nieruchomości, powitała mnie przy wielkim arkadowym wejściu. Miała 25 lat i uosabiała francuską elegancję z pewną siebie ciepłem, które uderzyło we mnie jak letni powiew. Jej długie proste czarne włosy oprawiały owalną twarz, zielone oczy błyszczały figlarnie w złotym świetle. Jasna skóra lśniła na jej smukłej sylwetce o wzroście 5'6", średnie piersi subtelnie zarysowane pod obcisłą białą letnią sukienką, która opinała wąską talię i atletyczne smukłe krągłości. Wyciągnęła rękę, jej uśmiech szczery i zapraszający. „Julien, witaj. Jestem Sarah. Pozwól, że pokażę ci, dlaczego to miejsce kradnie serca”. Jej głos był miękkim akcentem, pewnym siebie, ale ciepłym, wciągającym mnie. Gdy weszliśmy do środka, zapach jaśminu zmieszał się z solą morską. Podłogi z marmuru odbijały nasze kroki, ogromne okna rámowały bezkresny ocean. Nie mogłem przestać zerkać — jej kołysanie bioder, sposób, w jaki sukienka łopotała kusząco na nogach. Raz mnie przyłapała, zielone oczy złapały moje z figlarnym uniesieniem brwi. „Podoba ci się to, co widzisz? Widok robi się lepszy z balkonu”. Puls mi przyspieszył. To nie była zwykła prezentacja; to początek czegoś elektryzującego, ryzykownego, z otwartym morzem świadkiem każdego spojrzenia. Nie wiedziałem wtedy, że czają się inni — Lena Voss, uderzająca blondynka kupująca, i cień Marcusa. Ale w tamtej chwili tylko ciepło Sary otulało mnie, obiecując ekstazę na krawędzi. Sarah poprowadziła mnie przez luksusowe wnętrza willi, jej obcasy cicho stukały na chłodnym marmurze. Każdy pokój rozwijał się jak uwodzenie — kuchnia...

Szeptana ekstaza Sary na balkonie
Szeptana ekstaza Sary na balkonie

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia103K
Polubienia37K
Udostępnij11K
Echa Sary w pustych rezydencjach

Sarah David

Modelka

Inne Historie z tej Serii