Szept szafirowego saksofonu Shirin
Seksowne nuty saksofonu rozpuszczają figlarną fasadę Shirin w czułe poddanie się
Aksamitne cienie Shirin: Nocne poddanie
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Przygaszony blask ukrytego lounge'u otulał mnie jak uścisk kochanki, kiedy uniosłem saksofon do ust. Światła w odcieniach szafiru przefiltrowane przez kryształowe żyrandole rzucały eteryczne wzory na aksamitne ściany. To nie było zwykłe miejsce; ukryte w sercu podziemnej sceny jazzowej miasta, stanowiło sanktuarium dla sów nocnych i sekretnych pragnień. Byłem Elias Voss, saksofonista, którego szepty na rożku mogły przyspieszyć bicie serca i tętno. Dziś tłum był skromny, ale naładowany elektrycznością, ich oczy głodne magii, którą miałem zaraz uwolnić. Po drugiej stronie sali siedziała na ciemnoczerwonym stołku na krawędzi baru – Shirin Tehrani, perska piękność z truskawkowoblond falami spływającymi jak jedwab zachodu słońca w dół pleców. W wieku 21 lat uosabiała figlarną spontaniczność, jej zielone oczy iskrzyły psotą w przyćmionym świetle. Jej drobna sylwetka, 5'6" smukłej perfekcji, była owinięta szafirowoniebieską sukienką na ramiączkach, która opinała jej średnie cycki i wąską talię, materiał mienił się przy każdym subtelnym ruchu. Jasna skóra promieniała ciepło, owalna twarz oprawiona w lekko falujące długie włosy, które prosiły się, by splątać je w palcach. Popijała drinka, ale jej wzrok utkwił we mnie, intensywny, nie mrugający, jakby moja muzyka już uwodziła jej duszę. Zacząłem od wolnego, zmysłowego riffu, szafirowy szept saksofonu wypełnił powietrze – głębokie, rezonujące nuty wibrowały przez salę jak oddech kochanka na nagiej skórze. Jej wargi lekko się rozchyliły, klatka piersiowa unosiła się z każdą przeciągłą melodią. Wlałem w to swoją namiętność, wyobrażając sobie te zielone oczy ciemniejące z pożądania. Alkowa za sceną, zasłonięta ciężkimi kotarami, obiecywała prywatność dla nocnych uciech. Shirin skrzyżowała nogi, sukienka podciągnęła się na tyle, by drażnić gładką przestrzeń uda. Nie była zwykłą groupie; była w niej iskra, spontaniczny ogień, który odbijał mój własny niespokojny głód. W miarę jak set narastał, jej figlarny uśmiech pogłębił się w coś bardziej pierwotnego. Pochyliła się do przodu, łokcie na barze, jej język ciała krzyczał zaproszenie. Powietrze...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





